środa, 26 sierpnia 2015

Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta - Claire North

Przysłowie raz kozie śmierć tu nie obowiązuje...

 


Harry August nie jest zwykłym człowiekiem. Oczywiście, tak jak wszyscy, rodzi się, żyje kilkadziesiąt lat i na końcu umiera. Jest jednak jeden haczyk - po śmierci... rodzi się na nowo. W tym samym ciele, miejscu i czasie co wcześniej. A na dodatek - pamięta wszystkie szczegóły ze swojego poprzedniego życia.

Tytuł: Pierwszych Piętnaście żywotów Harry'ego Augusta
Autor: Claire North
Wydawnictwo: Świat Książki

Bez wątpienia można powiedzieć, że pod cudowną okładką kryje się równie cudowna treść. Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta jest książką nietypową, jedyną w swoim rodzaju. Po pierwsze - niespotykana narracja. Mamy tu do czynienia z narracją pierwszoosobową, jednak inną od tych, które znamy. Główny bohater przez całą książkę zwraca się bezpośrednio do nas, czytelników. Harry opisuje nam poszczególne wydarzenia ze swojego życia, tym samym opowiadając niezwykłą historię. Właśnie na takiej zasadzie, w formie krótkich retrospekcji, poznajemy całą fabułę.

Po drugie - nietypowy główny bohater. Historię Harry'ego poznajemy krok po kroku. Poprzez pierwsze, dość monotonne, życie. Przez drugie, w którym próbuje zrozumieć kim jest i znaleźć odpowiedź, dlaczego po prostu nie umiera, tak jak wszyscy. Aż po resztę jego żywotów, kiedy już pogodził się ze swoją naturą, i próbuje jak najlepiej wykorzystać nieograniczoną ilość czasu jaką ma. Dzięki temu, że Harry pamięta wszystkie najdrobniejsze szczegóły ze swoich poprzednich żyć, już w wieku 4 lat może powiedzieć, że jest mądrzejszy i bardziej doświadczony od niejednego starca. Umiejętność ciągłego rodzenia się na nowo przysparza wielu możliwości. Między innymi daje szansę odwiedzenia niezliczonej ilości miejsc na Ziemi czy sprawdzenia się w jakimkolwiek zawodzie by się chciało. Jednak taka dogodność ma także minusy. Przez swoją "przypadłość" większość ludzi nie rozumie Harry'ego i najchętniej wysłałoby go do psychiatryka. Ludzie, których kochał w jednym życiu, w kolejnym go kompletnie nie pamiętają, a rzeczy, które dokonał, nigdy się nie zapisały się na kartach historii. Sprawia to, że nasz bohater często czuje się samotny i zagubiony.

Harry August nie jest jedynym, który potrafi rodzić się na nowo. Ludzi, którzy posiadają taką umiejętność nazywa się ouroboranami lub kalaczakrami, a organizacja, która ich odnajduje to Bractwo Kronosa. Członkowie tej grupy są podzieleni. Jedni wolą wieść wygodne życia, korzystać z wszelkich używek i nie martwić się o przyszłość. Inni zostają mnichami, prowadzą życie ascety i szukają wyjaśnienia swojej natury we wszelakich religiach i bóstwach. Jeszcze inni próbują coś zmienić. Wykorzystują swoją wiedzę i doświadczenie, aby chronić ludzkość lub... ją zniszczyć.

Przyznam szczerze, że powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tak jak wspominałem, jest ona inna niż wszystkie, jedyna w swoim rodzaju. Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę i sposób w jaki została ona przedstawiona. Oczywiście moim ulubionym elementem całej powieści jest sam Harry August. Od razu trafił na listę moich ulubionych bohaterów literackich. Uwielbiam jego sposób bycia, dystans z jakim podchodzi do wszystkiego, co go spotyka oraz cięty sarkazm, jakim się posługuje. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to, moim zdaniem, niewyczerpujące i dość przewidywalne zakończenie, a także niektóre przydługawe retrospekcje z mało ważnych i niezbyt interesujących wydarzeń. Mimo wszystko, Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta jest świetną książką i mam nadzieję, ze kiedyś do niej powrócę.

★★★★★★★★☆☆

Czytaliście już Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta?
A jeśli nie, to czy zamierzacie?

Piszcie w komentarzach :)

3 komentarze:

  1. A ja nie wiem, czy chcę ją przeczytać. Zbiera bardzo różne recenzje, i obawiam się ze strony tej książki banalności i przewidywalności właśnie. Może kiedyś.

    Pozdrawiam, Insane z http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, jest dość przewodywalna, ale mi to w tym przypadku jakoś szczególnie nie przeszkadzało ;) Książka jest na prawdę godna uwagi :D

      Usuń
  2. Czytałam i bardzo mi się podobało. Może rzeczywiście zakończenie jest odrobinę przewidywalne, ale i tak po zamknięciu książki szeroko się uśmiechnęłam. To było coś.

    Pozdrawiam,
    Po Książkach Mam Kaca

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :)