poniedziałek, 26 października 2015

Targi Książki w Krakowie 2015 | Moje wrażenia

Moje wrażenia i przemyślenia po tegorocznych Targów Książki w Krakowie :)

 


Od dawna chciałem pojechać na targi książki, czy to do Warszawy, czy do Krakowa, jednak nigdy ostatecznie się nie udało. Zawsze tylko śledziłem takie wydarzenia z domu i nigdy nie brałem w żadnym z nich udziału. Jednak w tym roku się zmobilizowałem. Miesiąc przed targami powiedziałem o nich rodzicom i zagroziłem, że jak mnie nie puszczą to wyprowadzę się z domu xD Następnie zarezerwowałem wejściówki, kupiłem bilety na busa i czekałem na ten upragniony 24. października. I w końcu się doczekałem.

Na Targach Książki byłem w sobotę (24 października) od 12.00 do 17.00. Gdybym miał opisać te targi jednym słowem, powiedziałbym "niesamowite" *.* Spodziewałem się fajnego wydarzenia, jednak rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. 19. Międzynarodowe Targi w Krakowie były wprost genialne, niesamowite, niepowtarzalne, niezapomniane, po prostu MEGA. Z chęcią bym tam pojechał jeszcze raz...

Jednak przechodząc do samych targów. To było istne szaleństwo! Tylu ludzi na tak małej przestrzeni chyba jeszcze nigdy nie widziałem. Zarówno na stoiskach, jak i pomiędzy nimi nie było żadnego wolnego miejsca, a dopchanie się do jakiegoś wydawnictwa, zajmowało kilka minut. Ludzi była cała masa. Zajmowali oni każdy metr kwadratowy hali i nie można było znaleźć miejsca, gdzie by ktoś nie stał. Przez to było tak duszno, że w pewnym momencie zaczęło mi się kręcić w głowie i musiałem na chwilę wyjść, by odetchnąć.

Jeśli chodzi o ceny, to nie można powiedzieć, żeby były jakieś rewelacyjne. Fakt, zdarzały się takie wydawnictwa, gdzie przeceny były dość duże, jednak było ich niewiele. Jednakże na większości stoisk przeceny sięgały 25%, więc i tak nie ma co narzekać. Ostatecznie kupiłem 4 książki (chociaż ochotę miałem na kolejne 20 :D), jednak o tym później. Co do spotkań z autorami, to niestety nie byłem na żadnym :( Głównie dlatego, że na targach byłem tylko parę godzin, dlatego wolałem je spożytkować na dokładne obejście całej hali. Kolejnym powodem były masakryczne kolejki. Aby dopchać się do jakiegoś popularnego autora, trzeba było stać w kolejce minimum godzinę, dlatego zrezygnowałem z tego pomysłu. Może gdybym był na targach dwa dni, to lepiej bym to zaplanował  i udałoby mi się spotkać z jakimś autorem :)

Największym atutem tych targów była niesamowita atmosfera. Tylu ludzi czytających książki w jednym miejscu nie zdarza się zbyt często. Widać było, ze każdy kto przyszedł na targi kocha czytać i ma fioła na punkcie książek. Miałem wrażenie, ze wszyscy stanowimy jedną, wielką rodzinę. Rodzinę książkożerców. Widziałem wielu znanych bloggerów oraz rozmawiałem z osobami, które tak samo jak ja kochają czytać. W pewnym momencie te dzikie tłumy przestały mieć już jakiekolwiek znaczenie. Liczyła się tylko ta niesamowita atmosfera i szerzący się duch czytelnictwa.

Przechodząc do tego, co zakupiłem, to udało mi się upolować 4 książki, 1 kolorowankę, 3 pocztówki, 1 torbę i multum zakładek :) Myślę, że moje zakupy się opłacały, bo za żadną z tych czterech książek nie zapłaciłem więcej niż 25zł. Jestem zadowolony z tego co kupiłem, ale przede wszystkim z tego, że udało mi się powstrzymać i nie kupiłem kolejnych 20 książek :D

Mój "targowy bookhaul" prezentuje się tak:


1. "Chłopcy" Jakub Ćwiek
2. "Endgame. Wezwanie" James Frey
3. "Dziewczyna z pociągu" Paula Hawkins
4. "Miasto cieni" Ransom Riggs
5. "Doodle Invasion"

Podsumowując, 19. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie uważam za bardzo udane. Było to niesamowite przeżycie i chętnie bym tam powrócił. Mimo tych ogromnych tłumów i niezbyt niskich cen, w pełni opłacało się pojechać na targi. Myślę, że dla każdego książkoholika, targi książki to istny raj i spełnienie marzeń. Jestem pewien, że na kolejne również pojadę :) Już teraz nie mogę się ich doczekać... :)


A Wy? 
Byliście na Targach Książki w Krakowie? 
Jak Wam się podobało?

Piszcie w komentarzach :)

12 komentarzy:

  1. Też byłam pierwszy raz w tym roku na Targach :) Jednak chyba nie są one dla mnie. Za dużo książek, a ja jestem niezdecydowana jeśli o nie chodzi:) Z jednej strony nie można kupić wszystkiego, ale którą wybrać? Takie dylematy wolę rozstrzygać sama, na spokojnie w domu, kupując przez internet. Jednak w sumie jestem zadowolona. Ja kupiłam 5 książek i podobają mi się moje zakupy:)

    http://lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam często problem z podejmowaniem decyzji, co do książek, dlatego przygotowałem się wcześniej i ułożyłem sobie listę książek, które wręcz muszę kupić na Targach. Dzięki temu zaoszczędziłem dużo czasu, a mój portfel aż tak bardzo nie ucierpiał :D

      Usuń
  2. Ja co roku sobie obiecuję, że pojadę i co roku nic z tego nie wychodzi, a strasznie żałuję, bo mieszkam półtorej godzinki od Krakowa :/ Czytanie wszystkich relacji tylko pogłębia mój stan przygnębienia, bo strasznie szkoda, że mi się nie udało, ale w przyszłym roku nic mnie nie powstrzyma! Akurat pojadę na okrągłą rocznicę, jak już coś robić, to z hukiem! :) Cieszę się, że ci się podobało i miło spędziłeś czas.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz w końcu pojechać na targi! Gwarantuję, że Ci się spodoba :D Ja również mam zamiar pojechać za rok, więc być może uda się spotkać :D

      Usuń
  3. Hej! :)
    Przepraszam, że dopiero teraz Cię odwiedzam,ale przez szkołę mam na prawdę niewiele czasu :/
    Strasznie chciałam pojechać na Targi, a tu nagle tydzień przed mama mi mówi: Ale ja w sklepie mam remament i nie będzie mnie cały dzień. ;-;
    Masz autograf jakuba Ćwieka? :D
    PS: Też jestem z podkarpacia! Piona! Widzimy się za rok na Targach ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam :( Ćwiek był w niedzielę, a ja byłem jedynie w sobotę :(
      No pewnie, że się widzimy :D już nie moge się doczekać XD

      Usuń
  4. Od tak dawna chcę się wybrać na te targi, ale niestety odległość nie pozwala mi na to :( Mam wielką nadzieję, że jednak kiedyś się tam udam!

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/10/ksiazki-pene-grozy_28.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz kiedyś pojechać ;) Naprawdę warto :D

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy nie miałam okazji, żeby znaleźć się na Targach, czego bardzo żałuję, bo musi to być naprawdę świetne przeżycie. Mam nadzieję, że następnym razem w końcu mi się uda.
    Gratuluję tak świetnych zdobyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D Oby w przyszłym roku udało Ci się pojechać ;)

      Usuń
  6. Byłam w tym roku na targach i wciąż nie mogę się po nich otrząsnąć. Tyle szczęścia, tyle radości- czyli tyle czytadeł w jednym miejscu :3 Pamiętam, że zapach druku dobiegł mnie już przy wejściu i po prostu chciałam wbiec na halę i rzucić się na książki. Ja pozwoliłam sobie zdobyć 6 powieści, ale niestety nie widziałam żadnego autora. Żałuję, że nie udało mi się pojechać do Krakowa w Sobotę :)

    Pozdrawiam :)
    http://slowniksztuki.blogspot.com/2015/10/konkurs-22-wygraj-post-promujacy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :D Na Targach panuje niesamowity klimat :)
      Oby w przyszłym roku udało Ci się pojechać ;)

      Usuń

Zapraszam do komentowania :)