niedziela, 8 listopada 2015

Dziewczyna z pociągu - Paula Hawkins

Tak dobrego thrillera nie czytałem od bardzo dawna :)



"Najszybciej sprzedający się debiut dla dorosłych w historii brytyjskiego rynku. Co 6 sekund ktoś w Stanach Zjednoczonych kupuje tę książkę. Miliony egzemplarzy sprzedanych na całym świecie." Nie ma żadnych wątpliwości, że takie zdania działają na wyobraźnie czytelnika i zachęcają do kupna. Wręcz zmuszają nas do sięgnięcia po książkę. "Pasjonująca, pełna napięcia i nieprzewidywalna. Po prostu nie mogłam jej odłożyć. Nie do przegapienia!" To także możemy wyczytać na okładce. Czy faktycznie tak jest? Przekonajcie się sami.

Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Autor: Paula Hawkins
Wydawnictwo: Świat Książki

Codziennie, od dwóch lat, Rachel jeździ do pracy tym samym pociągiem. Na swojej trasie mija wiele domów, jednak ma swój jeden ulubiony, który obserwuje niemalże każdego dnia. Mieszkają w nim Jess i James - para idealna. Dziewczyna zazdrości im wygodnego życia i sama chciała by takie wieść. Poprzez obserwowanie ich każdego dnia, Rachel staje się częścią ich rodziny, ma wrażenie, że wie o nich wszystko. Jednak pewnego dnia zauważa coś wstrząsającego. Ten widok na zawsze zmieni życie wszystkich bohaterów i położy cień na dalszy bieg wydarzeń. Od teraz Rachel nie będzie już zwykłą dziewczyną z pociągu.

Gdybym miał opisać tę książkę jednym słowem, powiedziałbym "WOW". Tak dobrego thrillera nie czytałem od bardzo dawna. Dziewczyna z pociągu z rzędu stała się moją ulubioną książką tego gatunku, ustępując miejsca niezwykłej Zaginionej dziewczynie. A propos Zaginionej dziewczyny - thriller Pauli Hawkins bardzo przypominał mi właśnie tę powieść. Nie tylko ze względu na podobny tytuł, lecz także z powodu niemalże identycznego stylu. Obie autorki tak samo szczegółowo nakreśliły bohaterów oraz umiejętnie budowały napięcie. Jestem pewien, że każdemu fanowi Zaginionej dziewczyny, ta książka się spodoba. 
 
Dziewczyna z pociągu to nie jest zwykły kryminał, jakich wiele. Ta książka to istny majstersztyk. Posiada wszystko co każda powieść powinna mieć. Od idealnie wykreowanych bohaterów, wartkiej akcji, niebanalnych dialogów, aż po wątek psychologiczny, napięcie, liczne zwroty akcji i oczywiście nieprzewidywalne zakończenie. 
 
Dziewczyna z pociągu to także niezwykle inteligentna powieść. Nie jest zwykłym kryminałem, w którym akcja biegnie od punktu A do punktu B. Ta książka po prostu zmusza czytelnika do myślenia. Paula Hawkins bardzo dobrze nakreśliła portrety psychologiczne każdego z bohaterów, przez co mamy wrażenie, że Rachel czy Tom są tak na prawdę naszymi znajomymi, a nie postaciami z książki. W powieści dominują silne kobiety, które ciągną całą powieść i nadają jej niezwykłego charakteru. Jednakże panowie nie odstępują im kroku i również pokazują swoją charakterną stronę. Powstaje dzięki temu istna mieszanka wybuchowa. Każdy z bohaterów jest inny i na swój sposób intrygujący. 
 
W Dziewczynie z pociągu żadne wydarzenie i zwrot akcji nie są przypadkowe. Wszystko jest idealnie przemyślane i dopracowane, przez co książkę czyta się praktycznie jednym tchem. Do samego końca autorka trzyma nas w niepewności, a zakończenie jest kompletnie nieprzewidywalne. Są takie historie, które po nas wręcz spływają. Nawet jeżeli książka nie była taka zła, to po kilku tygodniach po prostu zapominamy o niej. Jednak Dziewczyna z pociągu to książka, w którą autentycznie się zaangażowałem. Byłem swoim własnym detektywem i za wszelką cenę próbowałem rozwikłać zagadkę. Było to miłe doświadczenie i mam nadzieję, że jeszcze przy wielu książkach spotkam się z czymś takim.
 
Muszę powiedzieć, że nie spodziewałem się tak dobrej lektury. Nie do końca wierzyłem w te wszystkie szumne napisy na okładce. Jednak po lekturze, jestem wielce zaskoczony. Bez żadnych wątpliwości - jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałem w tym roku i wydaje mi się, że na długo pozostanie w czołówce moich ulubionych tytułów. 
 
Mimo dość chaotycznej recenzji, mam nadzieję, że zachęciłem Was do sięgnięcia po Dziewczynę z pociągu, bo naprawdę warto. Teraz nie dziwie się tym szumnym napisom na okładce, uważam wręcz, że są one w pełni uzasadnione i jak najbardziej trafne. Jeśli szukacie dobrego thrillera, który was całkowicie pochłonie i zmusi do myślenia, to Dziewczyna z pociągu jest dla Was idealna. Gorąco polecam!
 
 
A Wy?
Czytaliście już Dziewczynę z pociągu?
A jeśli nie, to czy zamierzacie?
 
Piszcie w komentarzach :) 

13 komentarzy:

  1. Książka od pół roku leży na mojej półce ( dostałam w oryginale w prezencie) i bardzo żałuję że jeszcze nie przeczytałam. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz zebrać się w sobie i jak najszybciej przeczytać ;P Gwarantuję, że mile spędzisz przy niej czas ;)

      Usuń
  2. Twoja recenzja sprawiła, że zaciekawiłam się tą książką. Niezbyt często czytam thrillery, ale może kiedyś sięgnę.
    PS Nominowałam Cię do LBA:) Szczegóły tutaj: http://lekturia.blogspot.com/p/1.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację ;) Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :D

      Usuń
  3. Przez Ciebie jeszcze bardziej żałuję, że nie mam jej na półce! :( Czyli jako debiut widzę, że dobrze się przyjęła! Mam z niej zakładkę ^^ * ja chwalipięta*

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością oznajmiam, że nominowałem Cię do Liebster Blog Awards. Więcej informacji tutaj - http://belikovbookblog.blogspot.com/2015/11/liebster-blog-awards-do-liebster-blog.html.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację :) Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :D

      Usuń
  5. Przeczytałem, też opisałem i też mi się podobało :-) Kupilem ze względu na rekomendację Kinga :-) Jedynie sam finał nieco, jak by to ująć, nie skopał mnie na tyle, na ile oczekiwalem, że to zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie czytałam, ale czeka na półce na swoją kolej. Chyba niewiele czas tam spędzi, bo cały czas czytam pozytywne recenzje i ochota na czytanie rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie tak średnio przypadła do gustu. Pisałam o tym tutaj: http://polekturze.blogspot.com/2016/01/dziewczynazpociagu.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, a ja się właśnie na niej bardzo zawiodłam i czuję się trochę oszukana całym PR-em, który trzeba przyznać, że książka ma dobry. Może po Lackberg mam zawyżone oczekiwania wobec kryminałów :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, a ja się właśnie na niej bardzo zawiodłam i czuję się trochę oszukana całym PR-em, który trzeba przyznać, że książka ma dobry. Może po Lackberg mam zawyżone oczekiwania wobec kryminałów :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam i polecam. Nie jest to jednak książka, która wywrze na Was ogromne wrażenie i pochłonie całkowicie. Szczerze? Czytałam dużo lepsze :) Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga! http://sinkingindreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :)