wtorek, 19 kwietnia 2016

Ekspozycja - Remigiusz Mróz

Wiktor Forst, czyli James Bond po polsku.

 


Zwłoki nagiego mężczyzny powieszone na krzyżu - z pewnością nie jest to częsty widok na Giewoncie. Okazuje się, że zabójca nie zostawił żadnych śladów, a z dnia na dzień pojawiają się kolejne ofiary. Właśnie do tej sprawy zostaje przydzielony, nieco ekscentryczny, komisarz Wiktor Forst. Śledztwo, prowadzone wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzi go do przerażających odkryć, na które znaczący wpływ ma odległa przeszłość...

Tytuł: Ekspozycja
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia

Remigiusz Mróz to obecnie jedno z najgłośniejszych nazwisk polskiej literatury. Na dobre zagościł na polskim rynku wydawniczym, a każda kolejna powieść zbiera coraz większą rzeszę fanów. Wszyscy zgodnie zachwycają się jego talentem do budowania napięcia oraz wychwalają jego styl. Dość długo zwlekałem z sięgnięciem po jakiś tytuł tego autora, nie byłem pewien, czy to do końca moje klimaty. Jednak w końcu tego dokonałem. I nie żałuję!

Ile tu się dzieje! Ekspozycja wciąga już od pierwszych stron, a autor zręcznie wciąga nas w wir wydarzeń, z których nie wypuszcza nas do samego końca. Powieść Remigiusza Mroza jest jak istny rollercoaster. Akcja nie zwalnia tu ani na moment, nie mamy żadnych przestojów, czy czasu na wytchnienie. Co chwilę tylko rozdziawiamy usta i wytrzeszczamy oczy ze zdziwienia, a czasem wręcz z przerażenia. Pragniemy dowiedzieć się więcej i więcej, i nim się obejrzymy przewrócimy ostatnią stronę. Istne szaleństwo!

Na tę niebywałą szybkość czytania bez wątpienia ma wpływ mistrzowskie pióro autora. Remigiusz Mróz pisze w bardzo porywający sposób, który sprawia, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od lektury. Jest to jednocześnie niezwykle dojrzały i inteligentny styl, który zadowoli każdego czytelnika. Pomiędzy licznymi makabrycznymi opisami, relacjami pościgów i komentarzy Forsta znajdziemy niebywały humor. Autor wie, jak wprawić czytelnika w dobry nastrój i sprawić, by na jego twarzy pojawił się ogromny banan. Niektóre dialogi są po prostu tak zabawne, że nie sposób powstrzymać się od śmiechu.

Przez blisko 500 stron mamy sporo czasu, by dogłębnie poznać naszego głównego bohatera. Komisarz Wiktor Forst to nieustępliwy, niecierpliwy i uparty mężczyzna, który zrobi wszystko, by dopiąć swego. Jest jednak przy tym niezwykle dokładny i rozważny, a jego działania są z reguły przemyślane i wcześniej zanalizowane. Ponadto, mimo swojej uszczypliwości i zgryźliwości, jest niesamowicie zabawny. Jego po prostu nie da się nie lubić.

Sposób poprowadzenia akcji w Ekspozycji nieodzownie skojarzył mi się z filmami o Jamesie Bondzie. Pościgi, strzelaniny, wartka akcja oraz niezniszczalny główny bohater. Kiedy do pierwszych trzech nie mogę się w żaden sposób przyczepić, tak na ten ostatni aspekt muszę trochę ponarzekać. Wiktor Forst jest chyba ze stali. Tyle razy, ile go biją i znęcają się na nim fizycznie, tyle razy on się wylizuję i natychmiast dochodzi do siebie. Nie powiem, trochę mnie to raziło. Uprzedzam, że porównując Ekspozycję do filmów o Bondzie (które jakie są, wszyscy wiemy), nie mam na celu jej zniesławienia. Po prostu takie skojarzenia mi się nasunęły podczas lektury.

Ekspozycja to kryminał na najwyższym poziomie. Wciągająca akcja, zawiła intryga oraz niebanalni bohaterowie. Autor w genialnym stylu połączył wszystkie te elementy, tworząc mądrą, przemyślaną i dopracowaną powieść. Muszę przyznać, że tą książką, autor narobił mi niemały apetyt na swoje pozostałe tytuły. Ekspozycja była moim pierwszym, i z pewnością nie ostatnim, spotkaniem z twórczością Remigiusza Mroza. Już się nie mogę doczekać, aż w moje ręce wpadnie drugi tom - Przewieszenie. Coś czuję, że to dopiero będzie coś!

A Wy?
Czytaliście już Ekspozycję?
A jeśli nie, to czy zamierzacie?

Piszcie w komentarzach :)

19 komentarzy:

  1. Ale mnie zachęciłaś! Kurcze, przy najbliższej wizycie w księgarni muszę rozejrzeć się za tą pozycją!

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne porównanie do Bonda :D Zgadzam się w 100000% !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serce mnie boli, że nadal nie mam żadnej książki Mroza na półce. Czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dojrzały i inteligenty styl u Mroza? Czytałam Kasację i mimo że książka mi się podobała, nie odniosłam takiego wrażenia. Ale i Ekspozycji jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamierzam przeczytać wszystkie książki tego autora, jeśli po pierwszej przypadnie mi do gustu!

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Mroza. I choć "Ekspozycja" bardzo mi się podobała to "Kasacja" pozostaje moim faworytem. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak na razie jestem na duecie Chyłka & Zordon. Ale zamierzam zapoznać się również z komisarzem Forstem! :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie "Ekspozycja" aż tak nie zachwyciła - fakt, czytało się świetnie, a zakończenie po prostu wbija w fotel, ale było też sporo niedociągnięć, które troszkę mi nie grały. Właśnie szukam chwili, żeby przeczytać w końcu drugą część, bo mam ją już u siebie, a słyszałam, że jest jeszcze lepsza. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale narobiłeś mi ochoty na tę książkę. Musze koniecznie po nią sięgnąć. Dobry kryminał zawsze się przyda :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Po lekturze dwóch pozycji Remigiusza Mroza kolejne książki jestem w stanie wziąć w ciemno ! :)

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem po dwóch tomach "Parabellum" i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się przeczytać trzeci. Inne książki Mroza też mam w planie :) Zamierzam przeczytać "Ekspozycję", ale raczej w pierwszej kolejności sięgnę po "Kasację". Pozdrawiam :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. 500 stron takiej książki brzmi jak zapowiedź bardzo dobrze spędzonych kilku godzin;) twórczość Mroza wciąż przede mną niestety, ale mam nadzieję szybko to zmienić.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy tak bardzo zachwalają, a ja jeszcze nie miałam okazji zetknąć się z twórczością Mroza. Najwyższy czas nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przestańcie mnie już z każdej strony kusić tym Mrozem! Już nie mam siły na te ochy i achy i chyba nigdy nie zabiorę się za żadną z jego książek, bo to najzwyczajniej w świecie, nie może być takie dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziś zaczęłam i pierwsze 150 stron oceniam bardzo pozytywnie :) Jestem ciekawa, jak dalej potoczy się akcja. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. To właśnie dzięki tej książce polubiłam Mroza, jest naprawdę świetna, a zakończenie szczególnie wbija w fotel. Niedługo zabieram się za drugą część ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. "Ekspozycja" była drugą, po Parabellum, książką Mroza po którą sięgnęłam i również ją uwielbiam. Ale i tak dla mnie numerem jeden jest Chyłka ;)

    Pozdrawiam
    Arancione z bloga KsiążkoholizmPostępujący :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Na książki Mroza zapatruję się już od dłuższego czasu, mam więc nadzieję, że niebawem pojawią się one w mojej biblioteczce. w filmach o Bondzie również mnie drażniło, że główny bohater jest niezniszczalny, ale gdyby przymknąć na to oko, to filmy wypadły całkiem dobrze. Oby z tą książką było tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za filmami o Bondzie, dlatego wolałbym, żeby kolejne książki Mroza były jednak od nich lepsze :D A po Mroza sięgaj jak najszybciej. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :)

      Usuń

Zapraszam do komentowania :)