sobota, 9 kwietnia 2016

Oddam ci słońce - Jandy Nelson

Nowy poziom powieści młodzieżowych.

 


Noah i Jude - bliźniacy - kiedyś nierozłączni, teraz zupełnie różni. Jeszcze kilka lat temu spędzali ze sobą każdą chwilę, jedynie w swoim towarzystwie czuli się tak swobodnie. Jednak dziś unikają się jak ogień i woda. Wystarczył jeden moment, by to wszystko odwrócić. Co się takiego wydarzyło? Czy rodzeństwo pogodzi się ze sobą? I wreszcie - kto komu odda słońce?

Tytuł: Oddam ci słońce
Autor: Jandy Nelson
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive

Powieść Jandy Nelson w sierpniu ubiegłego roku wywołała niemały szum wśród polskich czytelników. Niemal każdy zachwycał się tą książką. Zarówno młodzież, jak i osoby dorosłe. Rzadko  zdarza się, żeby powieść młodzieżowa odbiła się tak szerokich echem i uzbierała praktycznie same dobre recenzje wśród przedstawicieli różnych pokoleń. Oddam ci słońce to po porostu jeden wielki fenomen! Jako że największy okres popularności tej książki już minął, to i ja postanowiłem sprawdzić, czy też się nią zachwycę. Teraz mogę powiedzieć tylko jedno - zostałem oczarowany.

Pierwsze, co się rzuca w oczy to subtelny i delikatny styl pisania autorki. Jandy Nelson posługuje się niezwykle lekkim i plastycznym językiem, który idealnie pasuje do tego typu literatury. Poza tym, autorka ma chyba naturalną zdolność do pisania o uczuciach. Bardzo zręcznie i naturalnie opisuje emocje, z jakimi muszą się mierzyć nasi bohaterowie. Wszystko jest tu odpowiednio wyważone i nieprzejaskrawione, dzięki czemu każdy dialog i każda myśl jest niezwykle realistyczna i bardzo naturalna.

Bliźnięta są połączone niezwykle silną więzią, którą trudno zlekceważyć i zniszczyć. Mówi się, że znają nawzajem swoje myśli, wiedzą, co druga osoba chce właśnie powiedzieć. Dotyczy to także Noah i Jude. Kiedyś z łatwością potrafili znaleźć wspólny język, doskonale się dogadywali. Mimo wszystko z czasem poróżnili się. On to delikatny, wrażliwy chłopak o duszy artysty, a ona to powszechnie lubiana imprezowiczka świetnie czująca się wśród rówieśników. W pewnym momencie nasi bohaterowie pogubili się. Kilka nałożonych na siebie wydarzeń sprawiło, że oddalili się od siebie, poszli w dwóch różnych kierunkach. Dzięki temu, że powieść opowiedziana jest z perspektywy obojga bliźniaków, mamy pełen obraz na sytuację. Nie prowadzi to jednak do podziału na zwolenników June i zwolenników Noah. Do końca kibicujemy obojgu, chcemy, aby w końcu odnaleźli się nawzajem.
 
Musisz dostrzec cuda, żeby się działy cuda.

Oddam ci słońce to przede wszystkim piękna i wyjątkowa powieść. Rzadko zdarza się, żeby jedna książka wywołała u mnie tyle emocji i zmusiła do tak wielu przemyśleń. Lektura powieści Jandy Nelson sprawiła, że zacząłem zastanawiać się nad kwestiami, na które nigdy wcześniej nie poświęcałem czasu. Autorka w bardzo zręczny sposób porusza ważne tematy, na które warto poświecić kilka chwil. Mimo to Oddam ci słońce nie jest powieścią ciężką, ani specjalnie trudną. Dzięki umiejętnościom pisarskim Nelson, tak ważne kwestie jak samotność, tolerancja, odrzucenie są podane w bardzo przystępny i zrozumiały sposób, niepozbawiający przy tym ich wagi i znaczenia. Wartości, jakie niesie za sobą ta książki zrobią wrażenie zarówno na młodzieży, jak i na koneserach literatury.

Jak to ktoś powiedział - Oddam Ci Słońce to powieść namalowana słowami. Całkowicie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Na każdej stronie wyczuwalny jest niesamowity klimat, który towarzyszy nam przez całą książkę. Każde słowo zostało tu umiejętnie dobrane, dzięki czemu wszystko tworzy niezwykle dopracowaną i barwną powieść. To książka, która ocieka pasją, sztuką i kolorami. Dzieło Jandy Nelson jest jak obraz, który można oprawić w ramkę i powiesić na ścianie. Oddam ci słońce to nie tylko powieść o sztuce, to powieść, która sama w sobie jest sztuką.

Powieść Jandy Nelson to pięknie napisana, poruszająca ważne tematy, refleksyjna książka. To tytuł, który wyniósł literaturę młodzieżową na nowy poziom. Po tych wszystkich ckliwych romansidłach, w końcu nastała pora na inteligentną, przejmującą i wzruszającą książkę z przesłaniem. Niezwykle rzadko spotykamy się z tego typu powieściami. Powieściami, które wywierają na nas ogromne wrażenie, i do których nie raz będziemy chcieli powrócić. A Oddam ci słońce jest właśnie jedną z nich.

★★★★★★★★★☆

A Wy?
Czytaliście już Oddam ci słońce?
A jeśli nie, to czy zamierzacie?

Piszcie w komentarzach :)

26 komentarzy:

  1. Faktycznie, nie natknęłam się jeszcze na negatywną recenzję tej książki. Wydaje się ciekawa, ale przez tą całą popularność nie mam aż takiej dużej ochoty na tę pozycję. Może się kiedyś zachęcę :/

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Absolutnie fantastyczna! Zdecydowanie najlepsza młodzieżówka, z jaką miałam styczność!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początku bardzo nie chciałam po nią sięgać, no ale teraz się przełamałam i mam bardzo na nią ochotę i wkrótce postaram się przeczytać. :)
    Books World

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tę książkę przeczytałam stosunkowo niedawno, ponieważ również wolałam odczekać, aż ustanie ten szum wokół niej. Jednakże teraz mogę szczerze powiedzieć, że wszystkie jej pozytywne opinie są całkowicie zasłużone. Również zachwycił mnie język, jakim autorka umiejętnie się posługiwała, a także fakt, że rzeczywiście jest to powieść, która skłania do wielu refleksji oraz tak jak powiedziałeś, jest ciekawą odmianą po tych wszystkich historiach miłosnych, które ostatnio są produkowane na tony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, jest to zdecydowanie jedna z najlepszych młodzieżówek, które pojawiły się na rynku, a także miła odskocznia od powieści typowo miłosnych, w którym występują nieśmiałe nastolatki i buntowniczy chłopcy. Styl Nelson jest bardzo malowniczy, jak już powiedziałaś i zmienia tą powieść w przepiękny obraz z którym się płynie.
    Pozdrawiam c:

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja, masz dobry styl i tekst czyta się z przyjemnością :)
    Chyba nie mogłeś bardziej mnie zachęcić. Kiedy słyszę, że powieść jest delikatna, namalowana słowami a w dodatku wnosi literaturę młodzieżową na nowy poziom, po prostu wiem, że będę musiała to przeczytać. Dawno temu wahałam się między kupnem Oddam ci słońce i Wszystkich jasnych miejsc, wybrałam to drugie. Teraz chyba czas, żebym to nadrobiła :P
    Pozdrawiam
    www.bookish-galaxy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od dawna mam zamiar tą książkę przeczytać, ale ciągle muszę to odwlekać :/ Po Twoich słowach "inteligenta, przejmująca i wzruszająca książka z przesłaniem" zostałam naprawdę mocno zmotywowana do sięgnięcia po "Oddam Ci słońce" :D
    Pozdrawiam,
    Jessie
    http://lifting-pages.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tę książkę i jestem całkowicie zakochana. Szkoda że tak mało jest podobnych książek. Niby młodzieżówka ale przez swoją tematykę jest niezwykle dojrzała. Nie sposób jej nie kochać :D
    find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, naprawdę wspaniała recenzja. Ja, podobnie jak Ty, nie miałam ochoty na tę książką w momencie kulminacyjnym jej popularności, ale niedawno z chęcią się nią zainteresowałam. Co więcej, właśnie jestem w trakcie jej czytania i choć za mną dopiero kilka pierwszych rozdziałów, jestem niezmiernie zaintrygowana, czy finalnie odbiorę ją równie pozytywnie co Ty? :) Mam taką nadzieję, bo młodzieżówki odbiegające od standardowych schematów, to zazwyczaj naprawdę warte uwagi tytuły. :)
    Jeszcze raz świetna recenzja, pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "OCS" na początku tego roku i nadal jestem tak samo zachwycona tą pozycją :) Pozdrawiam <3

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już od dłuższego czasu odwlekam przeczytanie tej książki na inny czas, ale po Twojej recenzji na pewno po nią niedługo sięgnę.

    Pozdrawiam,
    Wercix99
    ksiazkowyswiatwyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie czeka w kolejce i za niedługo będzie czytana ;D Mam nadzieję, że spodoba mi się tak bardzo jak Tobie ;)
    Zrealizowałam LBA od Ciebie, zapraszam ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/2016/04/liebster-blog-award-7.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam okazji jej poznać, ale muszę nadrobić swoją zaległość:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie refleksyjne powieści. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie czytałam, ale muszę to konieczne przeczytać. Za dużo osób twierdzi, że ta książka jest bardzo dobrą młodzieżówką.
    Pozdrawiam,
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  16. Tyle pozytywnych opinii, że aż mam ochotę po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skończyłam ją właśnie czytać i mnie troszkę zawiodła. Początek był bardzo fajny, środek mi się strasznie dłużył, ale ostatnie 100 stron znowu było ciekawe. I końcówka, samo wyjaśnienie całej historii niby było takie oczywiste, a jednak mnie zaskoczyło

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałem na temat tej książki same pozytywne opinie. Skoro Twoja jest również pozytywna, to znak, że powinienem sięgnąć po tę książkę :) Pewnie i mnie ta historia zauroczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. To prawda, autorka wręcz namalowała tę książkę słowami. Historia Jude i Noah była niesamowita i na pewno na długo zostanie w mojej pamięci ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam i kocham i wielbię <3 Po prostu jedna z lepszych książek jakie miałam w rękach i nie da się o niej zapomnieć :D

    https://kulturalnaszafa.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie ktoś mi ją polecił, a Ty utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że warto po nią sięgnąć :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie czytałam tej książki, ale mam ją już na półce, więc w najbliższym czasie pewnie się za nią zabiorę. Również ciekawi mnie jej wielki fenomen. Pozdrawiam!
    http://coffee-and-boooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Na początku nie miałam ochoty na ta pozycję, była totalnie wszędzie, a ja żyłam (nadal żyję) w przekonaniu, że dobra książka reklamuje się sama. I nie sięgnęłabym po nią, gdyby nie moja przyjaciółka, która podarowała mi powieść Jandy Nelson na urodziny. I autentycznie się zakochałam! Świetna recenzja!

    www.swiatfangirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę przyznać, że od dawna "czaję się" na tą książkę i chcę ją przeczytać, ale teraz mam bardzo napięty "grafik czytelniczy". Po tej recenzji chcę ją przeczytać jeszcze bardziej ;)
    Pozdrawiam,
    ksiazkowy-nieogarek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam tą książkę, lecz jeszcze jej nie przeczytałam. Cóż skusiła mnie okładka, bo bardzo mi się podoba.
    Teraz trzeba się za nią zabrać! :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytałam i muszę stwierdzić, że książka jest niesamowita!
    Na początku nie lubiłam Jude, ale z każdą przeczytaną kartką zmieniałam zdanie, a pod koniec uwielbiam bliźniaków po równo!
    W powieści nie jest zawarta sztuka, to powieść jest sztuką! Zgadzam się całym sercem!!
    Uwielbiam artystów, może również dlatego pokochałam tą książkę.
    Z pewnością jeszcze kiedyś sięgnę po Oddam ci słońce, bo warto :)

    Zapraszam w wolnej chwili do nas: :)
    http://kartkownik.blogspot.com/

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :)