wtorek, 31 maja 2016

Podsumowanie miesiąca | Maj 2016

Maj w liczbach :)

 


Maj to dotychczas zdecydowanie najbardziej zapracowany miesiąc tego roku. Natłok obowiązków szkolnych, domowych i wielu innych sprawił, że nie miałem zbyt dużo wolnego czasu. Skutkiem tego była m.in. niska aktywność na blogu, za co przepraszam. Na całe szczęście rok szkolny zbliża się ku końcowi, dlatego myślę, że w końcu znajdę więcej czasu na pisanie. Taką przynajmniej mam nadzieję. Tak czy inaczej, podsumowanie zrobić trzeba, dlatego serdecznie zapraszam do lektury :)

W maju przeczytałem:
  • Dygot Jakub Małecki ★★★★★★★★★☆ (recenzja)
  • Przewieszenie Remigiusz Mróz ★★★★★★★☆☆☆ (recenzja)
  • Oblubienice wojny Helen Bryan ★★★★★★☆☆☆☆ (recenzja+konkurs)
  • Mówiąc inaczej Paulina Mikuła ★★★★★★★☆☆☆
  • Chłopcy 2. Bangarang Jakub Ćwiek ★★★★★★☆☆☆☆


Najlepsza książka:
Bez wątpienia Dygot Jakuba Małeckiego. Ta przepiękna, mroczna, refleksyjna powieść z rzędu stała się jedną z moich ulubionych polskich powieści.

Najgorsza książka:
W tym miesiącu nie było żadnej złej, ani nawet przeciętnej książki.


W maju obejrzałem:
  • Niewygodna prawda ★★★★★★☆☆☆☆
  • Dama w vanie ★★★★★★★☆☆☆
  • Carol ★★★★★★★★☆☆
  • Kieł ★★★★★★★☆☆☆
  • Dzikie historie ★★★★★★★★☆☆
  • Breaking Bad (początek 1. sezonu) ★★★★★★★★☆☆


Najlepszy film/serial:
Wydaje mi się, że na równi trzeba postawić Carol oraz Dzikie historie. Oba te filmy, mimo że zupełnie różne, bardzo przypadły mi do gustu. Z pewnością kiedyś do nich wrócę.

Najgorszy film/serial:
Nie był to film zły, ale rozczarowujący. Po Niewygodnej prawdzie spodziewałem się jednak czegoś więcej. Nawet rola cudownej Cate Blanchett nie zdołała uratować tej produkcji.


Na blogu pojawiły się recenzje książek:

Pozostałe posty:

TBR na czerwiec:
  • Fobos Victor Dixen
  • Alive. Żywi Scott Sigler
  • Wegetarianka Han Kang


Po Fobos i Alive. Żywi sięgnę w pierwszej kolejności, ponieważ są to egzemplarze recenzenckie. Jak się pewnie domyślacie - recenzje obydwu książek pojawią się na blogu w pierwszej połowie czerwca. Ogromną ochotę mam także na Wegetariankę. Niesamowicie intryguje mnie ten tytuł, dlatego mam nadzieję, że w tym miesiącu uda mi się go przeczytać. To króciutka książka, dlatego myślę, że powinno mi się to udać.


Dodatkowo:
  • Nawiązałem kolejną współpracę! Tym razem z Grupą Helion, od której otrzymałem przedpremierowy egzemplarz Oblubienic wojny autorstwa Helen Bryan (o tej książce pisałem TUTAJ).
  • Wynikiem tejże współpracy jest także KONKURS, który niedawno wystartował na moim blogu. Do wygrania są aż trzy egzemplarze Oblubienic wojny! Zwyciężyć może praktycznie każdy, dlatego serdecznie zapraszam do udziału :)

Jak spędziliście maj?
Ile książek udało się Wam przeczytać w tym miesiącu?

Piszcie w komentarzach :)

niedziela, 29 maja 2016

Book Haul | Maj 2016

Miałem nie kupować w tym miesiącu książek...

 


Po obfitującym w nowe książki kwietniu, obiecałem sobie, że w tym miesiącu wstrzymam się z ich kupowaniem. Jak widać - nie udało się. Niestety moja "silna" wola nie okazała się wystarczająco silna :D Moim jedynym usprawiedliwieniem będzie fakt, że w maju było po prostu za dużo różnych promocji i okazji. Zresztą, kto by nie wziął książki za 25zł, kiedy jej cena okładkowa wynosi 60zł?! Sami rozumiecie, nie mogłem się powstrzymać :). Nie przedłużając, zapraszam na majowy book haul!


Upolowane na promocjach/okazjach:

Miniaturzystka - Jessie Burton
Książka o cudownej okładce i (mam nadzieję) równie cudownej treści. Amsterdam? XVII wiek? Brzmi ciekawie...

Wszystko, co lśni - Eleanor Catton
Jeden z tytułów, na który czaję się już od dłuższego czasu. Bardzo chciałbym w końcu przeczytać tę powieść, ale przeraża mnie trochę jej rozmiar.

Kamienna noc - Gaja Grzegorzewska
Polska autorka, której twórczość intryguje mnie już od jakiegoś czasu. Mimo że bardziej jestem ciekaw jej Betonowego pałacu, to na tę powieść również mam ogromną ochotę.

Blackout - Marc Elsberg
Po bardzo dobrym Zero (którego recenzję możecie przeczytać TUTAJ) przyszła pora na wcześniejszą, i chyba bardziej znaną, powieść tego autora. Już się nie mogę doczekać!

Czarny Wygon Tom I oraz Tom II - Stefan Darda
Nie są to może pozycje obowiązkowe na mojej liście czytelniczej, ale bardzo chętnie zapoznam się z twórczością Stefana Dardy. Dawno nie czytałem żadnej powieści grozy...

Królowa Tearlingu oraz Inwazja na Tearling - Erika Johansen
Po tych wszystkich zachwytach i ja postanowiłem zapoznać się z tą serią. Nie ukrywam, liczę na coś naprawdę dobrego :)

Druga szansa - Katarzyna Berenika Miszczuk
Dużo osób mi ją polecało, dlatego wziąłem na próbę. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Wegetarianka - Han Kang
O tej publikacji słyszałem już jakiś czas temu i pamiętam, że już wtedy bardzo mnie zainteresowała. Nagroda Bookera jedynie spotęgowała moją ciekawość. Prosto z Korei Południowej - Wegetarianka.

Parabellum. Prędkość ucieczki i Horyzont zdarzeń - Remigiusz Mróz
Po dwóch książkach Remigiusza Mroza, postanowiłem sięgnąć po kolejną serię jego autorstwa. Muszę przyznać, że zapowiada się naprawdę ciekawie.

Drach - Szczepan Twardoch
Morfina była po prostu zbyt genialna, by nie sięgnąć po następne książki tego autora. Mam nadzieję, że Szczepan Twardoch utrzymał ten sam wysoki poziom.

Wigilijne psy i inne opowiadania - Łukasz Orbitowski
Po kilkunastu rozdziałach Innej duszy wiedziałem, że kupię także tę książkę. Zapowiada się coś mrocznego i niepokojącego...


Egzemplarze recenzenckie:

Fatum i furia - Lauren Groff
Jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku. Kiedyś chciałem ją nawet przeczytać w oryginale... Aż dziw bierze, że dopiero teraz się za nią zabieram.

Przewieszenie - Remigiusz Mróz
Po zakończeniu Ekspozycji (recenzja -> TUTAJ) nie mogłem długo czekać, dlatego niemalże od razu sięgnąłem po drugi tom. Powiem jedno - tak dobrej kontynuacji się nie spodziewałem. Recenzja Przewieszenia do poczytania TUTAJ.

Oblubienice wojny - Helen Bryan
Gatunek, po który sięgam niezwykle rzadko, czyli powieść historyczno-obyczajowa. O moich wrażeniach z lektury możecie poczytać TUTAJ (jest też KONKURS!).


17 książek! Mimo tak sporej ilości, muszę przyznać, że jestem zadowolony ze wszystkich powieści z tego stosiku. Każdą z nich bardzo chcę przeczytać i zakupu żadnej z nich nie żałuję. Pozostaje jedynie pytanie - kiedy ja to wszystko przeczytam? Coś czuję, że trochę mi to zajmie. Mam jednak nadzieję, że w te wakacje uda mi się sięgnąć po chociażby część tych książek. Niestety sporo z nich będzie musiało poczekać na swoją kolej kilka miesięcy. Jestem jednak pewien, że każdą przeczytam... w swoim czasie :D


Ile książek przybyło do Was w tym miesiącu?
O jakie tytuły wzbogaciła się Wasza biblioteczka?

Piszcie w komentarzach :)

piątek, 27 maja 2016

Oblubienice wojny - Helen Bryan + KONKURS! [ZAKOŃCZONY]

II Wojna Światowa od zupełnie innej strony.

 


Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances - pięć kobiet, które w różnych okolicznościach trafiły do małej wioski w południowej Anglii. Różni je prawie wszystko - stan, majątek, pochodzenie, wykształcenie. Jednakże w obliczu wojny, muszą razem poradzić sobie z przeciwnościami, na jakie wystawia je los. Tylko wspólnymi siłami i wzajemną pomocą będą w stanie przetrwać ten ciężki okres.

Tytuł: Oblubienice wojny
Autor: Helen Bryan
Wydawnictwo: Editio/Helion

Data premiery:
02.06.2016r.

Nie ukrywam, rzadko sięgam po tego typu powieści. Trudno mi powiedzieć, czym jest to spowodowane, jednak gdy popatrzeć chociażby na to, po jakie książki sięgałem w tamtym roku, powieści historyczno-obyczajowych nie znalazłoby się tam za dużo. Jednak gdy pierwszy raz usłyszałem o Oblubienicach wojny, niezwykle zaintrygowała mnie ta publikacja. Opis tak mnie zainteresował, że postanowiłem sięgnąć po debiut Helen Bryan. Czy jednak było warto?

Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances - pięć zupełnie różnych kobiet, które muszą poradzić sobie z przytłaczającymi je problemami. Każda z nich ma marzenia, plany, pragnie odrobiny miłości i wsparcia. To kobiety, jakie równie dobrze możemy spotkać dziś, na ulicy. Dzięki temu, że Helen Bryan poświęciła sporo stron, by szczegółowo nakreślić nam portrety psychologiczne każdej z bohaterek, wydają się one w naszych oczach niesamowicie ludzkie. Mamy wrażenie, jakbyśmy znali je od dawna, wiedzieli o nich wszystko.

Z przykrością to mówię, ale Oblubienice wojny dłużyły mi się. I to bardzo. Początkowo myślałem, że tak będzie jedynie przez pierwsze 100-150 stron, jednak tak się niestety nie stało. Nie potrafię określić, czym to może być spowodowane, ale ani razu nie udało mi się wbić w tę historię. Nie mówię, książka nie była zła, jednak przez ponad 400 stron ani razu mnie nie wciągnęła.

Bardzo istotnym elementem powieści jest jej tło historyczne. Drobiazgowo nakreślone i precyzyjnie opisane, dzięki czemu nie doznajemy żadnych trudności, by wyobrazić sobie dane miejsce. Mamy wręcz wrażenie, jakbyśmy na chwilę naprawdę przenieśli się do Crowmarsh Priors. Ponadto, autorka bardzo dokładnie przedstawiła sytuację polityczno-obyczajową, przez co możemy się sporo dowiedzieć o tym, jak wyglądała wojna z perspektywy angielskiej prowincji.

Oblubienice wojny Helen Bryan to, może nieco przydługawa, powieść o wojnie, poświęceniu, miłości, ale przede wszystkim o silnych kobietach. Kobietach, które mogą być inspiracją, wzorem do naśladowania. To także opowieść o II Wojnie Światowej, ale od zupełnie innej strony. Od strony angielskiej prowincji i mieszkających tam kobiet, które nawet w obliczu wojny, mają marzenia, zakochują się. Jeśli lubicie powieści obyczajowe z wyraźnie zaznaczonym tłem społeczno-historycznym oraz szczegółowo nakreślonymi portretami psychologicznymi, ta książka jest właśnie dla Was.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Grupie Helion.

http://helion.pl/


KONKURS!

Konkurs zakończył się z dniem 20.06.2016r. Wyniki zostały ogłoszone TUTAJ.


Razem z Grupą Helion przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym do wygrania są aż trzy egzemplarze książki Oblubienice wojny autorstwa Helen Bryan!

Dwa egzemplarze powędrują do autorów najciekawszych odpowiedzi, a jeden zostanie rozlosowany wśród pozostałych uczestników konkursu.

Zadanie konkursowe brzmi:
Czym dla Ciebie jest przyjaźń?

Forma odpowiedzi dowolna. Może to być tekst, zdjęcie, kolaż, krótki film. Cokolwiek przyjdzie Wam do głowy. Odpowiedzi możecie zostawiać w komentarzach lub wysyłać na maila wiktor.bury@gmail.com.

Aby wziąć udział w konkursie należy:
- być publicznym obserwatorem bloga My BookTown
- odpowiedzieć na zadanie konkursowe
- zostawić swój adres e-mail

Konkurs trwa od 27.05.2016r. do 20.06.2016r.

Wzór zgłoszenia:
Zgłaszam się!
Obserwuję jako:
Mój e-mail:
Odpowiedź konkursowa:

Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jestem ja, Wiktor Bury, autor bloga mybooktown.blogspot.com.
2. Fundatorem nagród jest Grupa Helion SA.
3. Nagrodami w konkursie są 3 nowe egzemplarze książki "Oblubienice wojny" autorstwa Helen Bryan.
4. Rozdanie trwa od 27.05.2016 r. do 20.06.2016 r. do godziny 23:59. Zgłoszenia, które pojawią się później, nie będą brane pod uwagę.
5. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest dołączenie do publicznych obserwatorów bloga mybooktown.blogspot.com oraz udzielenie odpowiedzi na zadanie konkursowe.
6. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
7. Wygrywają trzy osoby. Dwa egzemplarze powędrują do autorów najciekawszych odpowiedzi, a jeden zostanie rozlosowany wśród pozostałych uczestników konkursu.
8. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w osobnym poście, w ciągu 7 dni od daty zakończenia rozdania.
9. Ze zwycięzcami skontaktuję się mailowo. W przypadku braku odpowiedzi w ciągu 5 dni, wylosuję inną osobę.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr4, poz. 27 z późn. zm.).
11. Jako Organizator - zastrzegam sobie prawo wprowadzenia zmian w regulaminie w trakcie trwania konkursu.
12. Wzięcie udziału w konkursie jest równoznaczne z akceptacją regulaminu. 
Zapraszam do udziału w konkursie i życzę powodzenia!

wtorek, 24 maja 2016

Przewieszenie - Remigiusz Mróz

James Bond po polsku. Część druga

 


W Tatrach grasuje zabójca. Z dnia na dzień pojawiają się kolejne ofiary i wygląda na to, że morderca nie zamierza zaprzestać swoich działań. Sprawą interesuje się Wiktor Forst, który po wydarzeniach na Rosji i Ukrainie ma prawo obawiać się o swoje życie. Uważa, że tajemniczy zabójca ma sporo wspólnego z równie enigmatycznymi Synami Światłości. Zaczyna się polowanie. Czy Bestii z Giewontu uda się osiągnąć zamierzony cel? Czy Forstowi uda się rozwikłać zagadkę i powstrzymać zabójcę?

Tytuł: Przewieszenie
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia

Remigiusz Mróz z każdą kolejną książką zbiera coraz większą rzeszę fanów. Porównywany do mistrzów gatunku, Miłoszewskiego i Krajewskiego, 29-letni autor pisze hit za hitem. Po Ekspozycji jego autorstwa i ja dołączyłem do grona miłośników jego pióra. Nietrudno się zatem domyślić, że miałem spory apetyt, ale także spore oczekiwania względem drugiego tomu, czyli Przewieszenia. Zakończenie pierwszej części sprawiło, że nie mogłem się powstrzymać i niemalże natychmiast sięgnąłem po kontynuację. Było warto.

Jak to zwykle u Mroza bywa – akcja nie zwalnia tu ani na moment. Autor zadbał o to, abyśmy nigdy się nie nudzili, a zrobił to w sposób mistrzowski. Idealnie budując napięcie, pisarz wzbudza w nas ciekawość do tego stopnia, że nie jesteśmy w stanie odłożyć książki na bok. Nie ucieka się przy tym do tanich chwytów, lecz inteligentnie i przemyślanie konstruuje fabułę oraz stopniowo odkrywa przed nami kolejne karty. Oczywiście zakończenie znowu wbija w fotel i sprawia, że jak najszybciej chcemy sięgnąć po kolejny tom. Ale do tego już chyba przywykliśmy…

Podobnie jak w Ekspozycji, i w tej książce mamy sporo pościgów, poszukiwań i zabójstw. Jednak tak jak w pierwszym tomie były one w centrum wydarzeń, tak tu schodzą na dalszy plan. Bardzo mnie to ucieszyło, ponieważ dzięki temu ze zwykłej powieści sensacyjnej zrobił się naprawdę dobry kryminał, przy którym chwilami trzeba się mocno skupić. Przygody Forsta w dalszym ciągu będą mi się kojarzyć z filmami o Jamesie Bondzie, jednak od teraz będzie to skojarzenie jak najbardziej pozytywne.

Jedną z ciekawszych rzeczy, jakie możemy spotkać w Przewieszeniu, jest narracja poprowadzona z punktu widzenia zabójcy. To dość rzadko spotykany zabieg i muszę przyznać, że przypadł mi on do gustu. Pokuszę się wręcz o stwierdzenie, że to właśnie rozdziały napisane z perspektywy Bestii z Giewontu były najciekawsze. Dodawały książce charakteru oraz jeszcze bardziej zwiększały ciekawość czytelnika.

Tym, co zauważyłem i z czego bardzo się ucieszyłem podczas lektury Przewieszenia, jest poprawa stylu Remigiusza Mroza. W Ekspozycji język, jakim posługiwał się autor, chwilami nie do końca mi pasował, często coś mi zgrzytało. Natomiast w tej książce widać znaczącą zmianę na lepsze. Remigiusz Mróz pisze już w poważniejszy i bardziej odpowiedni dla tego typu powieści sposób. Nie mogę się wypowiedzieć na temat całej twórczości Mroza, ponieważ jest to dopiero moja druga książka tego autora, jednak mam nadzieję, że w pozostałych publikacjach jego styl również się poprawił.

Po lekturze Przewieszenia mogę szczerze powiedzieć – tak dobrej kontynuacji się nie spodziewałem. Autor nie tylko poprawił swój warsztat, ale i zastosował wiele ciekawych zabiegów, które bardzo mi się spodobały. Nie dziwię się, że prawa do ekranizacji zostały sprzedane. Trylogia z Forstem to wręcz gotowy scenariusz na film lub nawet serial. Wiadomo, że nie jest to dzieło wybitne i z pewnością nie można go zaliczyć do literatury wysokiej, ale przecież nie po to została ta książka napisana. Ma to być lekka, niezobowiązująca, ale za to piekielnie wciągająca powieść sensacyjna. I w tej roli sprawdza się doskonale.

★★★★★★★

Egzemplarz recenzencki otrzymany od Księgarni Tania Książka (za pośrednictwem Redakcji Essentia). 

A Wy?
Czytaliście już Przewieszenie?
A jeśli nie, to czy zamierzacie?

sobota, 21 maja 2016

WYNIKI ROZDANIA!

Z drobnym opóźnieniem - rozwiązanie rozdania!



Kilka dni temu zakończyło się pierwsze rozdanie na moim blogu. Zgłosiło się do niego ponad 140 osób, za co bardzo dziękuję. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że aż tylu ludzi weźmie w nim udział :) Zauważyłem, że wiadomość o rozdaniu trafiła do sporego grona osób, które przy tej okazji trafiły na mój blog po raz pierwszy. Bardzo się z tego powodu cieszę i mam nadzieję, że jeszcze nie raz tu wrócicie. Kilka osób niestety nie spełniło warunków uczestnictwa w rozdaniu, ale były to na szczęście pojedyncze wyjątki. Nie przedłużając, zapraszam na wyniki!

Przypominam - trzy książki, troje zwycięzców, dlatego też trzy listy oraz trzy losowania :)

Losowania przeprowadziłem za pomocą strony losowe.pl, która w osobnych losowaniach wygenerowała liczby, odpowiadające zwycięzcom. Dla potwierdzenia załączam zrzuty ekranu z poszczególnych losowań. Numer na liście, odpowiada chronologicznej kolejności pojawiających się zgłoszeń.


Losowanie dla książki:
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

1. Marta W.
2. Magia Słowa
3. by Sisley
4. Dominika Bruzda
5. Michalina Foremska
6. Ewelina Wiśniewska
7. Karolina Klekowska
8. Różany gaj słów
9. NATALIA G.
10. Jane Warner
11. Dagmara Janik
12. Natalia Bane
13. Małgorzata Jabłońska
14. terencjo
15. Patrycja Waniek
16. Gosche
17. coffee ♥
18. Lex McCartney
19. Klaudia Black
20. Kingauka
21. LightBreeze
22. Natalia Nutelalaa
23. Martyna Lewandowska
24. Pani poCZYTAlna
25. Analis Caliraviel
26. Nie Poczytalna
27. Mo Nika
28. Miriam Fraser
29. Natalia M.
30. Anna Urbańska
31. Patrycja Wawrzycka
32. Księgarnia wspomnień
33. Karolina Ś.
34. Lexi D.
35. mariaxdex
36. Celaena Barrow
37. Lucyna Pięta
38. Agnieszka Borowska
39. patrycja marika
40. Aya
41. Justyna Banyś
42. magi18
43. Donia
44. Oktawia Drzewicka
45. Monika Piotrowska-Wegner
46. Insane Sanity
47. Hubert Mason
48. Pocztówki Lepkiego
49. jaimedzem


Książka Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender autorstwa Leslye Walton wędruje do:
Justyny Banyś
Gratuluję!




Losowanie dla książki:
Magonia

1. Paulina Zaprzałka
2. Silver Moon
3. Klaudia Aleksandra Grabowska
4. Katarzyna Iwańczak
5. Mirya 91
6. Ula MA
7. Mea Culpa
8. brak pomysłu
9. Marta Jac
10. verax
11. Cassandra De Lune
12. by Crystall
13. Iza Batraniec
14. Book Monster
15. paulina balcerzak
16. Proffessional Bookworms
17. Klaudia Malik
18. bookworm
19. Kasia Piwoda
20. Marta M.
21. Magdalena Kusio
22. Anna Romańska
23. Nadia
24. aga h
25. Sylwka S.
26. Do Ostatniej Strony
29. Monika Łaznowska
30. Bohaterka Realna
31. Souvenirmaniac
32. Patrycja Fornal
33. Nefertiti
34. Anais Roue
35. Iza Wojdat
36. Guta :3
37. Elżbieta Bieniek
38. NaNa Kim
39. wiktoria wonschik
40. JoAnna Polska
41. Claudia Ann
42. Melisa Anonim
42. Mylene 17
43. Julia Annab
44. Dziewczyna z książkami


Książka Magonia autorstwa Marii Dahvany Headley wędruje do:
Mea Culpa
Gratuluję!




Losowanie dla książki:
Chłopak, który stracił głowę

1. Laura L
2. Biblioteczka na poddaszu
3. Sandra Snowflake
4. Arancione
5. Martyna Kubacka
6. Nataliaaa Books
7. Alex S.
8. marta.2000
9. Katarzyna Kwiatkowska
10. Gab riela
11. Kasia Leja
12. Agnes C.
13. Blue Kuba
14. Edyta Chmura
15. Ewelina Poc
16. Teresa K
17. Kinga
18. Pani Lecter
19. Anna Nawrocka
20. Beata Kandzia
21. Kuba 10514
22. Sylwia Jamrozik
23. Ania Wolniak
24. Dominika P.
25. Basia Grencel
26. Bogdan N
27. czasdlaksiazki
28. Magdalena Katarzyna Margot
29. Alina Szymczak
30. Piotr Iwanowski
31. Aneta Pachurka
32. Gosia Pawlaczyk
33. Anna Repucho
34. Kamila Kiełbowicz
35. kozung
36. Rienne Soleil
37. Susan Kelley
38. Małgorzata R
39. Madzik B.
40. Ola Pawlak
41. Dakota
42. Klaudia Stępień
43. Łukasz Matroter
44. Julia Stefaniak
45. Małgorzata Stanisławska
46. Dorota Wysocka
47. Klaudia Bujak
48. Monica's Reviews
49. Szczęśliwa Mama


Książka Chłopak, który stracił głowę autorstwa Johna Coreya Whaley wędruje do:
Martyny Kubackiej
Gratuluję!



Jeszcze raz dziękuję wszystkim za udział i serdecznie gratuluję zwycięzcom. Tym, którym się tym razem nie poszczęściło, życzę powodzenia w innych rozdaniach. Mogę zdradzić, że już niebawem na moim blogu pojawi się kolejny konkurs, dlatego bądźcie czujni!

poniedziałek, 16 maja 2016

Dygot - Jakub Małecki

Przyprawiająca o dreszcze ballada o polskiej prowincji.

 


Trzy pokolenia. Dwie rodziny. Jedno przeznaczenie.
Wiktor Łabendowicz - szykanowany na każdym kroku odmieniec o skórze białej jak śnieg. W małej, wiejskiej społeczności uważany jest za wybryk natury, za wysłannika diabła. Naznaczony przez klątwę próbuje odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Gdy spotyka Emilię Geld, dziewczynę równie osobliwą co on, udaje mu się na chwile zapomnieć o problemach. Jednak klątwa nie da o sobie zapomnieć...

Tytuł: Dygot
Autor: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Jakub Małecki - młody polski autor, który swoją literacką przygodę rozpoczął w 2008r. powieścią Błędy. Do tej pory spod jego pióra wyszło 7 książek oraz kilkanaście opowiadań. Szczerze mówiąc, przed premierą Dygotu nie słyszałem o tym autorze. Myślałem wręcz, że to jego debiutancka powieść. A tu proszę, okazało się, że Jakub Małecki jest obecny na polskim rynku wydawniczym od dobrych kilku lat. Jednak po lekturze Dygotu jednego jestem pewien - muszę, po prostu muszę, nadrobić pozostałe publikacje tego autora.

Dzięki temu, że akcja książki rozciąga się przez blisko 7 dekad, mamy możliwość obserwacji, jak na przestrzeni lat, zmienia się Polska. Razem z bohaterami doświadczamy wszystkich, ważnych dla naszego kraju, wydarzeń, jesteśmy świadkami przełomowych momentów, zmian ustrojowych. Mamy pełen widok na to, jak zmienia się polska prowincja, podejście ludzi i ich wzajemne relacje. Powieść Jakuba Małeckiego jest więc, nie tylko świetną opowieścią fabularną, ale także trafnym obrazem zmieniającej się Polski (oraz jej mieszkańców) na przestrzeni dekad.

Jedną z rzeczy, które wyróżnia Dygot na tle wielu innych powieści obyczajowych, jest realizm magiczny. Przesądy, wierzenia ludowe, klątwy - to wszystko nadaje książce niesamowity, mroczny klimat. Autor w zręczny sposób posługuje się tym motywem, tworząc barwną, ale także przerażającą powieść. Jednak to nie magia i czary straszą w Dygocie. To, co wzbudza największy lęk, to rzeczywistość. Codzienna polska rzeczywistość, pełna uprzedzeń, chciwości, lęku i niezrozumienia.

Powieść Jakuba Małeckiego skłania do ogromnej ilości przemyśleń oraz wywołuje mnóstwo różnych emocji. Lektura Dygotu zmusza nas do refleksji, a jeszcze długo po skończeniu książki będziemy o niej myśleć. Ktoś kiedyś powiedział, że ta powieść jest jak lustro. W pełni się z tym stwierdzeniem zgadzam. Każdy z nas odnajdzie w Dygocie cząstkę siebie. Jakub Małecki obnaża nasze lęki, koszmary i uprzedzenia, sprawiając, że zaczynamy poważnie zastanawiać się nad własnym życiem.

Dygot to jednocześnie piękna i przerażająca powieść. To wielowątkowa, mroczna saga rodzinna, która w pewnym stopniu opowiada o nas samych. To także opowieść o odrzuceniu, uprzedzeniach, tolerancji, lękach, miłości i cierpieniu. Jednak przede wszystkim to niezwykle prawdziwa, szczera i trudna powieść. Pod płaszczykiem realizmu magicznego, kryje się (nie)zwykła codzienność. Codzienność polaków, codzienność polskiej prowincji, codzienność każdego z nas.

Zakochałem się. Dygot to bez wątpienia jedna z najlepszych polskich powieści, jakie kiedykolwiek miałem okazję przeczytać. Są takie książki, o których nie zapomina się nigdy, które na zawsze pozostawią po sobie ślad. Dygot jest właśnie jedną z nich.
★★★★★★★★★☆

A Wy?
Czytaliście już Dygot?
A jeśli nie, to czy zamierzacie?

Piszcie w komentarzach :)

środa, 11 maja 2016

Kreatywny Tag Książkowy

Z braku czasu - kolejny tag!

 


Do Kreatywnego Tagu Książkowego nominowała mnie Angelika z bloga Tylko magia słowa.... Serdecznie dziękuję! Pytania są krótkie i treściwe, dlatego myślę, że szybko się z nim uporam. Jak mogliście ostatnio zauważyć, aktywność na blogu znacząco spadła. Spowodowane jest to głównie szkołą oraz brakiem wolnego czasu. Mam jednak nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normy i wpisy będą pojawiać się częściej :) Nie przedłużając, zabieram się za odpowiadanie na pytania. Zaczynamy!


Książka, w której bohater/bohaterka ma kolorowe włosy.

Effie Trinket
Tu chyba nic nie trzeba tłumaczyć. Na głowie tej Pani widzieliśmy praktycznie całą paletę barw.




Książka, w której bohater/bohaterka potrafi śpiewać lub grać na jakimś instrumencie.

Jaskier
Jak na barda przystało, Jaskier dobrze radzi sobie z lutnią, a swoim głosem potrafi zaciekawić niejednego tułacza. Nie jest to może muzyk wybitny, ale za to z jaką charyzmą! :D




Książka, w której główny bohater/bohaterka się nie zakochuje.

Artem
Takich książek jest baaardzo mało, jednak mi udało się jedną znaleźć. W tej post-apokaliptycznej wizji świata nie ma miejsca na jakikolwiek romans.




Książka, która oparta jest na podstawie bajki lub baśni.
 
Wszyscy znamy bajkę o Piotrusiu Panie. Magia, wróżki, piraci i te sprawy. Co jednak gdyby figlarni Zaginieni Chłopcy, czy radosna Dzwoneczek byli tak naprawdę odzianymi w skórzane kurtki zakapiorami, należącymi do gangu motocyklowego? O tym właśnie opowiada cykl Jakuba Ćwieka.
 



Książka, w której główny bohater/bohaterka jest buntownikiem.

Adelina Amouteru
Do tej kategorii można by przypasować praktycznie każdą książkę YA. Ja jednak postawiłem właśnie na tę. Adelina Amouteru, główna bohaterka, z pewnością nie jest szarą myszką.




Książka, w której główny bohater/bohaterka ma dziwne imię.

Cassiopea
Niewątpliwie dziwne, ale za to jakie piękne imię. Szkoda, że książka nie jest już taka ładna.




Książka o skomplikowanym tytule.

Nigdziebądź - niezwykle dziwny i osobliwy tytuł. Zresztą jak cała książka :)




Książka, która opowiada o kosmosie lub akcja dzieje się w nim.

Klasyk science fiction o młodym geniuszu, Enderze Wigginie, który staje się ostatnią nadzieją ludzkości. Swoją drogą, gorąco polecam!




Książka, po której postanowiłeś zmienić się na lepsze.

Mądra, przejmująca, wbijająca w fotel, przerażająca, dająca do myślenia. Takie właśnie jest Futu.re.



I to już koniec pytań!
Mam nadzieję, że moje odpowiedzi się Wam podobały :)

Do wykonania tego tagu nominuję:
Alex z bloga Książkownia
Judytę z blog House of readers
Arancione z bloga Książkoholizm postępujący 


Przypominam o ROZDANIU!
 
http://mybooktown.blogspot.com/2016/04/rozdanie.html
 
A jak Wy odpowiedzielibyście na te pytania?

Piszcie w komentarzach :)

sobota, 7 maja 2016

Absolutnie powinien TAG

Dawno nie było tu żadnego tagu...

 


Jakiś czas temu Marta z bloga Zaczytana Dolina nominowała mnie do wykonania Totally Should've Book Tag, który zgrabnie przetłumaczyła jako Ta książka powinna... TAG. Serdecznie dziękuję i bez zbędnego przedłużania zabieram się do odpowiadania na pytania. Dodam tylko, że mi bardziej przypadła do gustu nazwa Absolutnie powinien TAG, dlatego to nią będę się posługiwać. Zaczynamy!


Książka, która absolutnie powinna mieć swój sequel

Historia Alexa ma spory potencjał, dlatego uważam, że warto byłoby ją kontynuować. Jako że zakończenie tej książki jest w miarę otwarte, dlatego bez problemu można do niego dopisać ciąg dalszy.




Książka, która absolutnie powinna mieć swoją serię spin-off

Wiem, nie jestem zbyt oryginalny, ale po prostu nic innego nie przychodzi mi do głowy. Najchętniej poczytałbym o Draco lub Severusie...




Autor, który absolutnie powinien napisać więcej książek
 Neil Gaiman

Czytałbym wszystko, co wyda ten autor. Od jakiegoś czasu nic nowego spod jego pióra się nie pojawiło, dlatego apeluję - Neilu, napisz więcej powieści!




Postać literacka, która absolutnie powinna być z kimś innym
 Katniss Everdeen

Nie jestem fanem wątków romantycznych, ale wiem jedno - Katniss podjęła najgorszą decyzję z możliwych.

 



Książka, która absolutnie powinna skończyć się inaczej

To nie tak miało się skończyć... Niemniej jednak szanuję decyzję autora i wiem, że gdyby zakończenie było inne, również cała powieść zmieniłaby swój sens.




Książka, która absolutnie powinna być zekranizowana   

Jestem pewien, że wyszedłby z tego niesamowity kryminał, który oglądałoby się z zapartym tchem.




Książka, która absolutnie powinna być scenariuszem serialu

Powieść Samanthy Shannon to idealny materiał na serial. Zwłaszcza, że autorka zapowiada aż 7 części tej genialnej serii.




Książka, która absolutnie powinna mieć inną okładkę

Nie ma co ukrywać - ta okładka nie należy do najpiękniejszych.




Książka, która absolutnie powinna zachować oryginalną okładkę

Nie powiem - polska okładka nie jest zła. Jednak ta amerykańska jest wprost cudowna.




Książka, która absolutnie powinna zakończyć się na części pierwszej

Pierwsza część naprawdę mi się podobała... jednak potem było już tylko gorzej :(



I to już koniec pytań!
Mam nadzieję, że moje odpowiedzi się Wam podobały :)


Do wykonania tego tagu nominuję:
Karolinę z bloga Przygody mola książkowego
Martę z bloga Find The Soul
Idalię z Koła Anonimowych Książkoholiczek


Przypominam o ROZDANIU!

http://mybooktown.blogspot.com/2016/04/rozdanie.html


A jak Wy odpowiedzielibyście na te pytania?

Piszcie w komentarzach :)