niedziela, 28 sierpnia 2016

Liebster Blog Award #12

Kolejna garść informacji o mnie.

 


Jakiś czas temu, Angelika z bloga Tylko magia słowa... (której bardzo dziękuję!) nominowała mnie do Liebster Blog Award. Jako że dawno już nic takiego na blogu nie było, postanowiłem odpowiedzieć na tę nominację. Czym jest Liebster Blog Award, nikomu tłumaczyć nie trzeba, dlatego od razu przejdę do odpowiadania na pytania. Zapraszam do lektury!


1. Potrafisz czytać kilka książek naraz? Czy jednak wolisz czytać jedną, a dokładniej?
Bardzo rzadko zdarza mi się czytać kilka książek naraz. Wolę w pełni poświęcić się jednej powieści.

2. Zmuszałeś się kiedykolwiek do czytania książek? Podaj tytuły.
Była właściwie tylko jedna taka książka - Krzyżacy Henryka Sienkiewicza. Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego.

3. Gdybyś mógł z wybranej powieści wybrać jedną dziewczynę/chłopaka, jako swoją przyjaciółkę/przyjaciela, kto by to był i z jakiej powieści?

Przyznam, że długo myślałem nad odpowiedzią na to pytanie. Ostatecznie wybór padł na Alexa z powieści Wszechświat kontra Alex Woods autorstwa Gavina Extence'a. Wydaję mi się, że byśmy się dogadali.

4. Czy jest autor, który Cię odpycha i nie potrafisz czytać jego książek?
Jeszcze nie miałem z takim do czynienia. Staram się nie sięgać po twórczość autorów, o których książkach wiem, że prawdopodobnie nie przypadną mi do gustu.

5. Będąc blogerem, czytasz książki. Z jakim autorem chciałbyś się spotkać w przyszłości?
Długo by wymieniać. Na pewno chętnie poszedłbym na spotkanie ze Szczepanem Twardochem, Andrzejem Sapkowskim, Philipem Rothem, Neilem Gaimanem... i wieloma innymi pisarzami.

6. Czy blog jest w Twoich planach przyszłości? A może chcesz zostać pisarzem?
Zdecydowanie nie chciałbym być pisarzem. Kompletnie się do tego nie nadaję. Co do bloga - nie wiem. Póki sprawia mi to przyjemność i mam wystarczającą ilość czasu, będę go prowadzić.

7. Wymarzone miejsce na wakacje? Dlaczego takie, a nie inne?
Od niedawna moim marzeniem jest zwiedzenie wszystkich europejskich stolic...

8. Czy przeglądasz blogi innych? Z jakich portalów korzystasz?
Przeglądam, staram się to robić jak najczęściej. Z reguły nie korzystam z żadnego portalu (sporadycznie ze zblogowani.pl). Po prostu jestem stałym czytelnikiem zaobserwowanych wcześniej blogów.

9. Planujesz pewne rzeczy czy też wszystko wychodzi na spontanie?
Z natury jestem perfekcjonistą i lubię mieć wszystko dokładnie zaplanowane, dopięte na ostatni guzik. W praktyce wychodzi jednak różnie.

10. Twoja pasja/hobby? (inna niż czytelnictwo)
Uwielbiam ambitne kino, a ostatnio zwłaszcza to artystyczne, niezależne. Oprócz tego aktywnie uprawiam tenis ziemny, pływanie i narciarstwo.

11. Dostajesz w prezencie złotą rybkę, która spełni Twoje jedno życzenie. Co by to było?

Czy to ten moment, kiedy powinienem poprosić o pokój na świecie? A tak na poważnie - nie mam zielonego pojęcia.


Wybaczcie, ale tym razem nie nominuję nikogo. Zwyczajnie nie mam pomysłu na pytania.

I to już koniec na dziś!
Mam nadzieję, że moje odpowiedzi się Wam podobały :)

9 komentarzy:

  1. Stolice europejskie mogą być ciekawe na żywo, a nie tylko w notatkach na lekcji. Podróże zawsze są ok!
    Zlota rybka może zorganizować multum czasu na czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak sama męczyłam się z "Krzyżakami"! Oczywiście ich nie skończyłam, ba!, nie mogę się nawet pochwalić jakąś spektakularną ilością przeczytanych stron, ale nie mam wyrzutów. Nie znam czy to osobiście, czy z blogosfery, chyba ani jednej osoby, która potwierdziłaby czerpanie jakiejkolwiek przyjemności z tego dzieła Sienkiewicza. :( No i zbijam piąteczkę za tenis ziemny. :) Cudny sport.

    Pozdrawiam.♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety właśnie próbuję przebrnąć przez "Krzyżaków" i czytając ich od miesiąca doszłam do połowy, więc nie jest najgorzej!
    Kiedyś próbowałam czytać po jedną książkę na raz, ale zwyczajnie mi to nie wychodziło, dlatego obecnie czytam zazwyczaj dwie lub trzy. I tak jest lepiej niż jakiś rok temu, kiedy rozpoczynałam po pięć, sześć książek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ostatnio też coraz bardziej pociąga kino niezależne, choć z tym artystycznym to w moim przypadku naprawdę różnie bywa. Nie każdy film do mnie trafia, a ja raczej staram się już obejrzeć coś do końca jeżeli zaczynam, więc czasami bywa to drogą przez mękę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku jest podobnie. Na tegorocznych Nowych Horyzontach wybrałem się na "Anielskie rozmowy" (zapowiadało się super)... po dwudziestu minutach chciałem wyjść z sali. Niestety zostałem i musiałem męczyć się jeszcze przez kolejną godzinę...

      Usuń
  5. Hmm... mówiąc artystyczne kino masz na myśli po prostu 'studyjne' filmy, czy filmy kręcone tak typowo "artystycznie"? Szczerze mówiąc sama małe produkcje doceniam, ale jeśli coś jest za bardzo nastawione na bycie 'ładnym' pod względem artystycznym to po prostu nie umiem tego oglądać (np. Syn Szawła XD).
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie miałem na myśli oba rodzaje. Z tymi drugimi faktycznie jest zawsze spore ryzyko, że trafisz na coś kompletnie odjechanego lub aż zbyt "artystycznego"... Chociaż mi Syn Szawła się akurat podobał XD

      Usuń
  6. Naprawdę nie rozumiem, co wszyscy mają do "Krzyżaków". ;_; Czy tylko ja ich uwielbiam?!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwiedzenie wszystkich europejskich stolic, to bardzo zacny i ciekawy plan :)
    Przez "Krzyżaków" też było mi ciężko przebrnąć i musiałam się zmuszać do czytania. Tak samo miałam z kilkoma innymi lekturami np. "Nad Niemnem" Orzeszkowej - straszne nudy :/
    Pozdrawiam serdecznie :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :)