czwartek, 29 września 2016

Book Haul | Wrzesień 2016

Zdobycze książkowe września

 


Tegoroczne wakacje obfitowały w dużą ilość nowych książek, dlatego przez wrzesień starałem się nieco ograniczać. I na szczęście się udało! Co prawda, to wciąż kolejne dziewięć powieści (podczas robienia zdjęcia, zapomniałem o jednym tytule), jednak to zdecydowanie mniej niż w poprzednich miesiącach. Co więcej, jedynie trzy z nich zostały kupione; pozostałe pozycje to egzemplarze recenzenckie. Muszę przyznać, że jestem dumny z tego, że potrafiłem się powstrzymać z kupnem nowych książek. Mam tylko nadzieję, że taki stan utrzyma się jak najdłużej.


Upolowane na promocji:
  • Sekretne życie pszczół - Sue Monk Kidd
  • Czarne skrzydła - Sue Monk Kidd
  • Próba - Eleanor Catton

Egzemplarze recenzenckie:
  • Księga ryb Williama Goulda - Richard Flanagan
  • Wzburzenie - Philip Roth
  • Siedem minut po północy - Patrick Ness
  • Magiczne lata - Robert McCammon
  • Ślady - Jakub Małecki
  • Mroczniejszy odcień magii - Victoria Schwab (nieuwzględniony na zdjęciu)

Jestem ogromnie podekscytowany na wszystkie te powieści. Trzy z nich zdążyłem już przeczytać (Mroczniejszy odcień magii, Księga ryb Williama Goulda, Wzburzenie), a po pozostałe zamierzam jak najszybciej sięgnąć. Zdecydowanie najbardziej nie mogę się doczekać lektury Śladów Jakuba Małeckiego, którego Dygot zrobił na mnie ogromne wrażenie. Mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się przeczytać wszystkie książki z tego stosiku, a muszę przyznać, że co do każdej z nich mam całkiem spore oczekiwania...


Ile książek trafiło do Was w tym miesiącu?
O jakie tytuły wzbogaciła się Wasza biblioteczka?

Piszcie w komentarzach :)

10 komentarzy:

  1. Skoro "Dygot" Ci się podobał, to "Ślady" również powinny zachwycić ;) U mnie tak przynajmniej było.
    Chciałabym w końcu przeczytać coś Rotha.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę książek Sue Monk Kidd - muszę się z nimi w końcu zapoznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tylko "Sekretne życie pszczół" i bardzo polecam - szalenie pouczająca historia. Reszty nie znam, ale w planie mam "Czarne skrzydła" oraz "Ślady" :)
    Przyjemnej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci tych książek :) Ja we wrześniu nie kupiłam wiele, może ze 2 książki ;)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  5. To teraz pozostaje mi życzyć Ci przyjemnej lektury :) Tym razem mało kupiłam, ale więcej wypożyczyłam także moja karta biblioteczna jest stale w użytku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam „Siedem minut po północy” i mogę z czystym sumieniem polecić tą książkę. Bardzo mądra i przejmująca historia, którą naprawdę warto przeczytać, zwłaszcza że w grudniu ma być film ;)
    Zazdroszczę Ci tylu cudowności! I chętnie bym Ci kilka tytułów podkradła ;)

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż zazdroszczę tylu książek. Nie wiem co musiałabym zrobić, żeby jakieś wydawnictwo podjęło współpracę z moim blogiem.
    Mam nadzieję, że każdą książkę będzie ci się czytało bardzo miło.
    serdecznie zapraszam http://polecam-goodbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Do tej pory nie miałam okazji przeczytać żadnej z tych książek. Czytałam za to inne utwory Sue Monk Kidd i w sumie nie wiem, co o niej myślę. Ma trudny dla mnie styl, ale pisze mądrze.
    Udanej lektury!
    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdobycze! Mi Czarne skrzydła nie podeszły, ciekawe jak będzie z Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania :)