sobota, 31 grudnia 2016

Najlepsze książki 2016r. ★TOP 10★

Najlepsze książki, jakie przeczytałem w 2016 roku.



Rok 2016 właśnie dobiega końca. Na przestrzeni dwunastu miesięcy udało mi się przeczytać 64 książki. Muszę przyznać, że jestem zadowolony z tego rezultatu. Poprawiłem swój zeszłoroczny wynik aż o 12 tytułów, co jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Mimo że trafiło się kilka rozczarowujących powieści, to w ogólnym rozrachunku mogę uznać ten rok za niezwykle udany. Miałem okazję przeczytać mnóstwo świetnych pozycji, które do dziś miło wspominam i do których z pewnością kiedyś wrócę. Postanowiłem zrobić zestawienie najlepszych z najlepszych. Po dłuższym zastanowieniu i niemałych dylematach, udało mi się wybrać dziesięć tytułów, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Powstało z tego w pełni subiektywne zestawienie najlepszych książek, jakie miałem okazję przeczytać w tym roku.

Uprzedzam, że jest to zestawienie najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w 2016 roku, a nie ranking najlepszych książek wydanych w tym roku. Znalazły się tu zarówno tytuły z ostatnich miesięcy, jak i z początku XX wieku. Natomiast pełną listę przeczytanych przeze mnie w tym roku książek znajdziecie TUTAJ.


10. miejsce
Moją recenzję możecie znaleźć TUTAJ.
Fantastyka na najwyższym poziomie. Wielowymiarowa, rozbudowana, szczegółowo dopracowana powieść przywodząca na myśl Władcę pierścieni. Z połączenia perfekcyjnie wykreowanego świata, świetnie rozpisanych bohaterów, azjatyckiego klimatu, przepięknego stylu oraz nuty orientu powstali Królowie Dary - najlepsza książka fantasy tego roku.


9. miejsce
Moją recenzję możecie znaleźć TUTAJ.
Inteligenta, słodko-gorzka powieść dla osób w każdym wieku. W przystępny, niezobowiązujący sposób porusza trudne tematy, jednocześnie skłaniając czytelnika do refleksji. Za tą, z pozoru lekką i przyjemną, powieścią dla młodzieży kryje się znacznie więcej. Ta książka wciąga, przysparza sporo radości, ale co ważniejsze - daje do myślenia.


8. miejsce
Ciężka, zmuszająca do myślenia powieść. W niezwykle obrazowy sposób pokazuje problemy, z jakimi musimy się zmagać także dzisiaj. Przez swoją tematykę ciągle aktualna, a tym samym będąca najlepszą możliwą przestrogą. Z pozoru napisana dość ciężko, jednak kiedy dobrniemy do końca, zrozumiemy, że było warto.


7. miejsce
Moją recenzję możecie znaleźć TUTAJ.
Magiczna, hipnotyzująca powieść, o której nie sposób zapomnieć. Napisana poetyckim językiem, z niesamowitą lekkością, mówi o kwestiach trudnych i bolesnych. Przepełniona magią oraz niebywałym klimatem, porywa czytelnika już od pierwszych stron. To delikatna, przejmująca i trudna zarazem powieść, przez którą płyniemy niczym przez sen.


6. miejsce
Napisana z rozmachem, wielowątkowa, dopracowana pod każdym względem. Na blisko tysiącu stronach, Eleanor Catton stworzyła piękną, porywającą powieść, od której nie sposób się oderwać, a którą wspomina się jeszcze długo po lekturze. Perfekcyjnie wykreowani bohaterowie stanowią trzon tej historii, a bogato nakreślone realia tamtych czasów, intrygująca fabuła oraz klimat Nowej Zelandii idealnie ją dopełniają.


5. miejsce
Moją recenzję możecie znaleźć TUTAJ.
Zagadkowa, wielowymiarowa powieść, w której nie ma nic oczywistego. Powieść Lauren Groff jest jak sztuka teatralna. Niczym starożytny dramat opisuje historię Lotta i Mathilde, nad którymi ciąży tytułowe fatum. Tu wszystko jest doskonałe. Dogłębnie przemyślane i idealnie wyważone. To pełna literackich aluzji oraz kulturowych odniesień książka, którą możemy podziwiać jedynie w całości.


4. miejsce
Moją recenzję możecie znaleźć TUTAJ.
Realizm magiczny w czystej postaci. Jakub Małecki stworzył bolesną, trudną balladę o polskiej prowincji. O jej lękach, pragnieniach, uprzedzeniach i marzeniach. Pod płaszczykiem realizmu magicznego kryje się (nie)zwykła codzienność. Codzienność Polaków, codzienność polskiej prowincji, codzienność każdego z nas. To hipnotyzująca, szokująca powieść, która przeraża swoją realnością.


★ 3. miejsce ★
Bodajże największy klasyk literatury dystopijnej, a zarazem jedna z najgłośniejszych powieści XX wieku. Napisana w latach czterdziestych ubiegłego stulecia, a ciągle przerażająco aktualna (szczególnie w dzisiejszych czasach). Mocna, brutalna, prawdziwa. Daje do myślenia, zmusza do refleksji, przestrzega oraz przede wszystkim - zmienia sposób postrzegania przez nas świata. Niesamowita!


★ 2. miejsce ★
Najlepsza polska powieść, jaką miałem okazję przeczytać w tym roku. Szokująca, kontrowersyjna, inna niż wszystkie. Styl Szczepana Twardocha jest jedyny w swoim rodzaju. Oryginalny, niezwykle specyficzny, zwyczajnie nie do podrobienia. To powieść, która wstrząsa, porusza, obrzydza, jednak przede wszystkim - otwiera oczy. To niezwykle ważna powieść, którą warto przeczytać i o której warto mówić. 


★ 1. miejsce ★

Najlepsza powieść tego roku. Klasyk nad klasykami, arcydzieło nad arcydziełami. Mistrz i Małgorzata zachwyca na każdej stronie. To powieść, od której nie sposób się uwolnić i o której myśli się jeszcze długo po lekturze. Michaił Bułhakow stworzył wyjątkową, ponadczasową powieść pełną magii i odniesień do ówczesnych realiów. Absolutnie wyjątkowa.


Tuż za podium znalazły się:

Recenzja Dziewczyn do poczytania TUTAJ, a Kobiet w kąpieli TUTAJ.


Pełna lista przeczytanych przeze mnie książek do przejrzenia TUTAJ.
Zeszłoroczny ranking najlepszych książek do poczytania TUTAJ.


Ile książek przeczytaliście w tym roku?
Jakie tytuły zrobiły na was największe wrażenie?

Piszcie w komentarzach :)

środa, 28 grudnia 2016

Podsumowanie miesiąca | Grudzień 2016

Ostatnie podsumowanie miesiąca w tym roku.



Ciężko w to uwierzyć, ale właśnie mijają ostatnie dni tego roku. Koniec grudnia to dla mnie czas refleksji i zadumy, kiedy wspominam najprzyjemniejsze rzeczy, jakie spotkały mnie na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy. Zimowa aura oraz świąteczny klimat sprzyjają temu, by choć na chwilę zatrzymać się i oddać zamyśleniu. Warto wtedy zwolnić, nigdzie nie spieszyć, a jedynie zrelaksować się, nie myśląc o zbędnych rzeczach... Mimo że w tym roku, głównie przez obowiązki szkolne, początek miesiąca był dość zabiegany, to i tak udało mi się znaleźć chwilę dla siebie. Może i ucierpiał na tym blog, jednak każdemu należy się czasem chwila wytchnienia...


W grudniu przeczytałem:
  • Krótka historia siedmiu zabójstw - Marlon James ★★★★★★★★☆☆ (recenzja wkrótce)
  • Proces - Franz Kafka ★★★★★★★☆☆☆
  • Harry Potter i Przeklęte dziecko - J.Tiffany, J. Thorne, J.K. Rowling ★★★☆☆☆☆☆☆☆
  • Instytut - Jakub Żulczyk ★★★★★★☆☆☆☆
  • Szklany klosz - Sylvia Plath ★★★★★★★☆☆☆
  • Mam na imię Lucy - Elizabeth Strout ★★★★★★★★☆☆

Najlepsza książka:
Mam na imię Lucy Elizbeth Strout. Skromna, wysmakowana, delikatna powieść, do której niejednokrotnie będę wracać. Nie spodziewałem się, że ta książka tak bardzo mi się spodoba.

Najgorsza książka:
Harry Potter i Przeklęte dziecko. Moje przypuszczenia niestety się sprawdziły - to była naprawdę rozczarowująca lektura. Rzekomy "powrót do dzieciństwa" zdecydowanie się nie udał, a jedynie przysporzył sporo irytacji i nerwów.


W grudniu obejrzałem:
  • Moja łódź podwodna ★★★★★★★☆☆☆
  • Drogówka ★★★★★★★★☆☆
  • Melancholia ★★★★★★★★☆☆
  • Trzy kolory: Czerwony ★★★★★★★★☆☆
  • Blue Velvet ★★★★★★★★☆☆
  • Pod mocnym aniołem ★★★★★★★☆☆☆
  • Marina Abramović: Artystka obecna ★★★★★★★☆☆☆
  • Frida ★★★★★★★☆☆☆
  • Wszystko za życie ★★★★★★★★☆☆
  • Na zawsze Laurence ★★★★★★★★☆☆
  • W głowie się nie mieści ★★★★★★★☆☆☆
  • Holy Motors ★★★★★★★☆☆☆

Najlepszy film:
Żaden film nie wyróżnił się specjalnie na tle pozostałych, jednak warto zwrócić uwagę na Trzy kolory: Czerwony, Melancholię oraz Drogówkę.

Najgorszy film:
Wszystkie filmy były umiarkowanie dobre lub nawet bardzo dobre, dlatego nie jestem w stanie wybrać najgorszego.


Na blogu pojawiły się recenzje książek:

Pozostałe posty:

TBR na styczeń:
  • Lalka - Bolesław Prus
  • Portret Doriana Graya - Oscar Wilde
  • Zabić drozda - Harper Lee


Dodatkowo:
  • Zacząłem pisać dla portalu Kultura do góry nogami. Mimo że dołączyłem do nich już jakiś czas temu, to zapomniałem Wam o tym wcześniej napisać. To jedna z najlepszych stron poświęconych kulturze, jakie znam, a w dodatku prowadzona jest przez wspaniałych i szalenie ciekawych ludzi. Cieszę się, że mogę tam pisać, bo to dla mnie nie tylko kolejne doświadczenie, ale i możliwość rozwoju oraz poszerzania własnych horyzontów. W swoich tekstach nie będę ograniczać się jedynie do książek, dlatego jeśli jesteście zainteresowani, czym jeszcze się pasjonuje, zapraszam na stronę Kultury do góry nogami oraz fanpage mojego bloga na facebooku, gdzie co jakiś czas będę udostępniać linki do niektórych tekstów.

Jak spędziliście grudzień?
Ile książek udało się Wam przeczytać w tym miesiącu?

Piszcie w komentarzach :)

wtorek, 13 grudnia 2016

TBR | Zima 2016

Moje zimowe plany czytelnicze.

 


Aż trudno uwierzyć, że to już grudzień. Ledwie przed chwilą robiłem plany czytelnicze na styczeń, a tymczasem nieuchronnie zbliża się 31 grudnia - czas wszelkich podsumowań i rozliczeń minionego roku. Naprawdę nie mogę uwierzyć, jak szybko minęło te 12 miesięcy... Niemniej jednak, czas płynie dalej, a my nie mamy na to żadnego wpływu, dlatego nie można się tym zbytnio przejmować i po prostu robić swoje. Tradycyjnie, jak przy okazji każdej rozpoczynającej się  pory roku, zrobiłem orientacyjną listę książek, po które zamierzam sięgnąć przez najbliższe trzy miesiące. Jesienne zestawienie możecie zobaczyć TUTAJ, a tymczasem zapraszam do lektury wydania zimowego.

Jednak najpierw - rozliczenie jesiennego TBR'u:

Przeczytane:
  • Król - Szczepan Twardoch
  • Ślady - Jakub Małecki
  • Siedem minut po północy - Patrick Ness
  • Godziny - Michael Cunningham

Nieprzeczytane:
  • Zabić drozda - Harper Lee
  • Lot nad kukułczym gniazdem - Ken Kesey
  • Słowik - Kristin Hannah
  • Szóstka wron - Leigh Bardugo
  • Magiczne lata - Robert McCammon

Nie ma co ukrywać - poległem. Plany, jakie sobie wyznaczyłem na jesień zdecydowanie mnie przerosły. Powód jest jeden - czas (a raczej jego brak...). Mam nadzieję, że w związku z przerwą świąteczną oraz feriami zimowymi, uda mi się tym razem sięgnąć po większość wybranych przez siebie tytułów.


Tak oto prezentuje się mój zimowy TBR:




Widząc teraz tę listę, zauważyłem, że każda książka jest z zupełnie innej bajki. Mamy pełen przekrój zarówno gatunkowy, jak i czasowy. Zaczynając od dwóch powieści z XIX wieku, a kończąc na tegorocznych nowościach wydawniczych. Po drodze są również reprezentanci XX-wiecznej literatury obyczajowej oraz jedna z najważniejszych polskich powieści lat 90-tych... Największym wyzwaniem będzie z pewnością lektura Lalki Bolesław Prusa. Książka znienawidzona przez licealistów, z którą spróbuję się zmierzyć podczas przerwy świątecznej. Największą ochotę mam za to na Everymana oraz Folwark zwierzęcy, dlatego to za te tytuły zabiorę się w pierwszej kolejności. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się poprawić stosunek książek przeczytanych do nieprzeczytanych i uda mi się sięgnąć po jak najwięcej pozycji z tej listy.


Tworzycie tego typu listy czy wybieracie książki na bieżąco?
Jakie są wasze plany czytelnicze na zimę?

Piszcie w komentarzach :)

sobota, 10 grudnia 2016

Siedem minut po północy - Patrick Ness

Wzruszająca, przejmująca baśń

 


Zegar wskazuje siedem minut po północy, gdy Conor budzi się po koszmarze. Tym samym, który nawiedza go niemalże codziennie od czasu, gdy jego matka rozpoczęła leczenie. Z niepokojem odkrywa, że za oknem jego pokoju czai się potwór. Ogromny, przypominający cis stwór stoi nieruchomo na środku ogrodu i wpatruje się w Conora. Jednakże trzynastoletni chłopiec wcale się nie boi, a jest jedynie ciekawy, co ten nietypowy przybysz od niego chce. W tym celu postanawia nawiązać z nim rozmowę...

Tytuł: Siedem minut po północy
Autor: Patrick Ness
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Fabuła Siedem minut po północy nie jest w pełni oryginalnym tworem Patricka Nessa. Amerykanin oparł swoją powieść na pomyśle Siobhan Dowd - brytyjskiej autorki, zmarłej w 2007 roku. Pisarka nakreśliła już bohaterów oraz początek książki, jednak nie zdążyła jej napisać. Ness, zachęcany przez otoczenie, podjął się dokończenia tej historii. W pracę nad powieścią zaangażował również Jima Kaya - wybitnego ilustratora, który stworzył grafiki pojawiające się na kartach książki. Właśnie z tego połączenia pomysłu, historii i ilustracji różnych ludzi powstało to wyjątkowe dzieło.

Siedem minut po północy jest niezwykle intymną, wręcz klaustrofobiczną powieścią. Brak w niej rozbudowanej fabuły, pobocznych wątków czy sporej ilości bohaterów. Mamy za to dość prostą historię opartą na jednym motywie oraz zaledwie kilka postaci. Siła tej powieści tkwi w prostocie. Pokazuje to, że o wielkości danej książki wcale nie świadczy rozmach i ogrom historii oraz ilość poruszanych motywów. Czasem wystarczy tylko kilkadziesiąt stron, by poruszyć, wzruszyć i mocno wpłynąć na czytelnika.

Fundamentem tej powieści są relacje. Relacje między każdym z bohaterów, ich przeszłość oraz wzajemne stosunki. Mimo że wbrew pozorom nie mamy wyraźnie zarysowanych portretów psychologicznych, doskonale potrafimy się domyślić, jakie emocje targają postaciami. Drobne gesty, mowa ciała, z pozoru nic nieznaczące rozmowy w pełni obrazują nam charakter każdej z nich.  Autor doskonale to wykorzystał, budując na ich podstawie całą powieść. Ukazał tym samym najmocniejsze uczucia - miłość, żal, współczucie - w bardzo wysublimowany i wyważony sposób.

Specyficzna budowa powieści sprawia, że Siedem minut po północy przywodzi na myśl baśń. Nieskomplikowana historia, fantastyczne elementy, przenikanie się świata realnego i sennego. W połączeniu z oniryczną atmosferą oraz zawartym morałem tworzy to mądrą, wyważoną powieść. Mam jednak wrażenie, że autor nie wykorzystał w pełni potencjału, jaki niesie za sobą ta historia. Książka porusza i zmusza do myślenia, jednak mogłaby to robić w znacznie mocniejszy sposób.

Siedem minut po północy to stosunkowo prosta, jednak niezwykle piękna opowieść. Napisana niczym baśń, niejednokrotnie porusza i wzrusza, ale przede wszystkim zmusza do refleksji. Powieść Patricka Nessa udowodniła, że w prostocie tkwi siła. Niejednokrotnie krótka, nieskomplikowana historia jest lepsza od tej rozbudowanej i bogatej w szczegóły. Mocniej i wyraziściej wpływa na czytelnika, zostawiając go po lekturze z wieloma przemyśleniami. Z pomysłu Siobhan Dowd, pióra Patricka Nessa oraz ilustracji Jima Kaya powstała delikatna, intymna powieść, o której nie zapomina się jeszcze długo po lekturze.

★★★★★★★★☆☆

Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Papierowy Księżyc
https://www.facebook.com/Wydawnictwo-Papierowy-Ksi%c4%99%c5%bcyc-148157318573840/?fref=ts

Czytaliście już Siedem minut po północy?
Jeśli nie, to czy zamierzacie?

Piszcie w komentarzach :)

wtorek, 6 grudnia 2016

Najlepsze książki pod choinkę | Przewodnik prezentowy #2

Idealne prezenty na gwiazdkę

 


Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej. Ich zdecydowanie nie najważniejszą, jednakże nieodłączną częścią jest wręczanie prezentów. Powszechnie wiadomo, że jednym z najlepszych i najbardziej sprawdzonych podarunków, zwłaszcza dla mola książkowego, jest książka. Pewnie niektórzy doskonale wiedzą, jaki tytuł uszczęśliwi osobę, którą chcą obdarować, jednak większość ma spory problem z doborem odpowiedniej pozycji. Właśnie dla tych ułożyłem zestawienie, w którym spróbuję pomóc wszystkim niezdecydowanym. Poszczególne tytuły podzieliłem na kategorie, tak, żeby jeszcze bardziej ułatwić wybór. Mam nadzieję, że spośród proponowanych przeze mnie książek, każdy znajdzie idealny prezent pod choinkę.

Podobną listę ułożyłem rok temu, dlatego dla jeszcze większej ilości inspiracji, polecam przejrzenie obu przewodników prezentowych (link do zeszłorocznego zestawienia TUTAJ)


Dla miłośnika poruszających historii


Przede wszystkim dla kobiet, ale nie tylko. Trzy powieści idealne dla wszystkich poszukujących wzruszających, poruszających do głębi historii, które na długo zapadają w pamięć. Dojrzałe, przemyślane i refleksyjne książki, które zmuszą do myślenia i niejednokrotnie wywołają silne emocje. W sam raz do długiego rozmyślania po lekturze.



Dla fana ciężkiej literatury
 

Trudne, wymagające ogromnego skupienia, ale też piękne i jedyne w swoim rodzaju. Powieści sięgające głęboko do naszej podświadomości oraz wywołujące skrajne emocje. To ciężkie, zmuszające do ciągłych analiz i rozważań historie, przez które nie da się przebrnąć w jeden czy dwa wieczory. Powieści idealne dla wytrawnych czytelników, którzy nie boją się wyzwań i nowych doświadczeń.



Dla miłośnika biografii, listów, wspomnień
 

Na chwilę relaksu, dla odprężenia, ale i odrobiny zadumy. Listy ważne i mniej ważne, napisane przez sławnych ludzi bądź wysłane podczas pamiętnych wydarzeń. Wspomnienia neurochirurga, który w wieku 36 lat zachorował na raka płuc. Biografia podziwianej osoby (na przykład niezwykłej rodziny Beksińskich). Uniwersalne i wartościowe książki, które świetnie sprawdzą się jako prezent dla każdej osoby.



Dla fana reportaży
 

Dla tych, którzy od literackiej fikcji, wolą prawdziwe życie. Reportaże tematyczne, historyczne czy zbiór współczesnych tekstów. Na rynku wydawniczym jest sporo tego typu publikacji, dlatego, w zależności od zainteresowań obdarowywanego, można bez problemu dobrać odpowiedni tytuł.



Dla czytelnika poradników


Niestandardowe książki, które można czytać zarówno na raz, jak i w odstępach czasu. Idealne szczególnie dla tych, którzy nie mają możliwości lub nie przepadają za standardowymi powieściami, a po literaturę sięgają dość rzadko. W zależności od upodobań, można idealnie dobrać odpowiedni poradnik, który zachęci do czytania (a może też zmiany swojego życia) nawet prawdziwego malkontenta książek.



Dla młodzieży


Mroczna, wciągająca opowieść o chłopcu, który wyrusza na tajemniczą wyspę, by poznać prawdę o swoim dziadku oraz jego niecodziennych opowieściach. Ciepła, mądra historia z przesłaniem o zamkniętym w sobie, introwertycznym chłopcu oraz jego przyjaźni ze starszym, ekscentrycznym panem. Porywająca, pełna zwrotów akcji, powieść o nastolatku, który dowiaduje się, że ma sporo wspólnego z niejednym greckim bogiem. Od fantastyki po powieść obyczajową - każda z tych książek będzie idealna dla nastolatka.



Dla fana romantycznych historii


Ciepłe, pełne miłości książki idealne dla każdej wrażliwej kobiety (choć nie tylko). Niebanalne historie o miłości, które wzruszą nawet najbardziej odpornych czytelników. Najlepszy prezent dla wszystkich pań, lubiących miłosne historie, przy których niejednokrotnie można uronić łezkę.



Dla fana fantastyki


Fantastyka na najwyższym poziomie, która usatysfakcjonuje każdego fana tego gatunku. Doskonale wykreowany świat, wyraziści bohaterowie i porywająca akcja w połączeniu z magią, wojnami między ludami  i walkami o władzę dają gwarancję niezapomnianej lektury.



Dla fana horrorów


Klasyka grozy, która zmrozi krew w żyłach nawet największego fana tego gatunku. Idealny prezent dla tych, którzy lubią się bać oraz którym nie straszne są zjawy, potwory i mordercy. Każda z tych powieści nie tylko wywołuje paniczny lęk, ale też porusza najbardziej skrywane przez nas myśli i uczucia. Bo przecież tym, czego najbardziej się boimy, jest nasza wyobraźnia.



Dla fana thrillerów


Hipnotyzujący, trzymający w napięciu, z mocno zarysowanymi portretami psychologicznymi postaci - taki jest idealny thriller psychologiczny, a te trzy książki są jego idealnym przykładem. Warto jednak uprzedzić obdarowanego, że zarwie przy nich noc - tych powieści po prostu nie da się odłożyć.



Dla miłośnika historii


Od początków Państwa Polskiego, po XIV-wieczną Francję aż do II Wojny Światowej. Książki fabularne z mocno zaznaczonym tłem historycznym oraz występowaniem realnych postaci to prawdziwa gratka dla miłośników historii. Jeśli odpowiednio dobierzemy powieść do ulubionej epoki obdarowywanej przez nas osoby, to możemy być pewni, że gwiazdkowy prezent bardzo ją ucieszy.



Dla wymagających


Dla tych, którzy szukają czegoś więcej. Którzy przeczytali już niemalże wszystko, a każda kolejna książka wydaje im się podobna do poprzedniej. Dla tych, którzy mają dość utartych schematów i powtarzających się historii. Jednak przede wszystkim dla osób, które nie chcą już czytać o pościgach, intrygach i romansach, a pragną niedopowiedzeń, nieoczywistości i ukrytych znaczeń, które zmuszą ich co ciągłych przemyśleń. Literatura na najwyższym poziomie.



Gadżety książkowe


Każdy mól książkowy uwielbia gadżety związane z literaturą. Od tych praktycznych, po czysto dekoracyjne. Kubek z ulubionym cytatem, poszewka na poduszkę, torba z książkowym motywem czy pomysłowa zakładka ucieszy każdego miłośnika literatury. W zależności od rodzaju, takie przedmioty świetnie sprawdzą się zarówno jako dodatek do głównego podarunku, jak i jako samodzielny prezent.


Dla większej ilości inspiracji, zapraszam do przeczytania zeszłorocznego poradnika prezentowego (link do listy TUTAJ).

Jaki jest wasz wymarzony prezent?
Co chcielibyście znaleźć pod choinką?

Piszcie w komentarzach :)